Tak, wiem, znów zakupy :) Ale mam wytłumaczenie, za kilka dni moje święto, więc szaleństwo zakupowe jest jak najbardziej na miejscu. Chciałam pokazać jeszcze jedną przesyłkę z kosmetykami MUA --> klik, która dziś do mnie dotarła, ale jest mocno pokiereszowana, a w dodatku brakuje w niej połowy produktów :( 
Na pierwszy ogień - Biedronka. Od kilku dni obowiązuje w dyskoncie walentynkowa gazetka, którą można zobaczyć tu --> klik. Najbardziej zainteresowały mnie maseczki, peelingi Joanny chciałam zgarnąć wszystkie ale w rezultacie się powstrzymałam, no i oczywiście kupiłam sól do kąpieli o której informowałam tu --> klik.

Lirene, Peeling enzymatyczny - peeling bez konieczności tarcia z wyciągiem z owoców

Formuła peelingu oparta o aktywne działanie kwasów owocowych, skutecznie złuszcza obumarły naskórek oraz usuwa ze skóry wszelkie zanieczyszczenia. Aktywne cząsteczki zmniejszają również widoczność porów oraz pobudzają procesy odnowy komórkowej. Kremowa konsystencja peelingu jest niezwykle przyjemna i delikatna. Po zabiegu skóra jest wygładzona, pełna blasku i świeżości. Peeling enzymatyczny nie wymaga tarcia dlatego jest polecany do wszystkich typów cer. Nie wysusza i nie podrażnia skóry.

Lirene, Nawilżanie - maseczka samowchłaniająca z wyciągiem z wiśni z Barbados

Maseczka o aksamitnej konsystencji aktywuje proces intensywnego nawodnienia w głębokich warstwach skóry oraz trwale stabilizuje poziom wody w komórkach. Połączenie wiśni z Barbados oraz Glucamu i Alantoiny, wpływa na błyskawiczną i odczuwalną poprawę jędrności oraz elastyczności naskórka. Maseczka odbudowuje warstwę hydrolipową, chroniąc skórę przed odwodnieniem i przed działaniem czynników zewnętrznych. Skóra twarzy po niezwykle przyjemnym zabiegu z maseczką jest dogłębnie nawilżona, promienna i odświeżona.

Lirene, Odżywianie - maseczka samowchłaniająca z witaminami E i PP

Maseczka głęboko odżywia skórę, zapewniając jej doskonałą kondycję i piękny wygląd. Bogaty zestaw witamin uzupełnia niedobory składników odżywczych oraz pobudza naturalne procesy odnowy komórkowej. Wysokiej skuteczności towarzyszy niezwykle przyjemna konsystencja, aplikacja i zapach. Cera zyskuje promienny, świeży wygląd, a przy tym jest doskonale odżywiona i zdrowa.

Lirene, Przeciwzmarszczkowa - maseczka samowchłaniająca z Folacyną

Formuła maseczki oparta na Folacynie (100% aktywnym kwasie foliowym) wyraźnie redukuje zmarszczki i intensywnie ujędrnia, przywracając skórze gładkość i elastyczność. Odbudowuje zasoby włókien kolagenowych w skórze i efektywnie stymuluje proces ich powstawania. Wypycha od wewnątrz głębokie linie na czole, policzkach i wokół ust. Przywraca właściwe napięcie skórze. Twarz staje się widocznie odmłodzona a cera nabiera zdrowego kolorytu. Systematyczne stosowanie maseczki zapobiega wiotczeniu skóry.

Cena:

1,99 zł / 10 ml


Joanna, Body Naturia, Peeling myjący z czarną porzeczką

Peeling myjący o owocowym zapachu doskonale wygładza i odświeża ciało. Specjalnie dobrana receptura zawiera nawilżający ekstrakt z czarnej porzeczki oraz drobinki ścierające, które usuwają zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka.

Cena:

3,49 zł / 100 g


BeBeauty, Odświeżająca sól do kąpieli - trawa cytrynowa i bambus

Sól BeBeauty Trawa cytrynowa i Bambus pochodząca z naturalnych złóż soli kamiennej dostarcza wielu cennych składników mineralnych niezbędnych dla odpowiedniej pielęgnacji Twojej skóry. Sól została wzbogacona o ekstrakt z bambusa, który ceniony jest za właściwości wygładzające i odświeżające. Odpowiednio dobrany, orzeźwiający zapach działa regenerująco i pobudza do dalszego działania. Dodatek odświeżającej soli do kąpieli przywróci blask nawet najbardziej wymagającej skórze, a Twoja kąpiel stanie się miłą chwilą wytchnienia.

Cena:

3,75 zł / 600 g


W Rossmannie kupiłam krem z mocznikiem, jest on obecnie w promocji (CND) a dziewczyny z forum na Wizażu bardzo go polecały. Skusiłam się też na zachwalane pomadki Wibo, ja wybrałam nr 05.

Wibo, Eliksir - pomadka do ust 05

Nabłyszczająca formuła pomadki zapewnia ustom nawilżenie nadając im soczysty kolor. W kolekcji znajduje się 8 modnych i klasycznych odcieni - wystarczy wybrać jeden z nich dla siebie i czarować pięknym uśmiechem. W palecie kolorów znajdują się odcienie różu, brązu i czerwieni. Lekka konsystencja pozwala na łatwe rozprowadzenie się koloru tworząc ochronną powłokę na ustach by prezentowały się nie tylko pięknie ale i zdrowo.

Cena:

5,99 zł

Isana, Krem do intensywnej pielęgnacji ciała z urea (5%)

Krem zawiera mocznik, masło shea, witaminę E i oliwę. Do pielęgnacji suchej skóry.

Cena:

3,59 zł / 150 ml

Odwiedziłam też Drogerie Polskie. Do koszyka wpadł Jantar, przyznam, że nigdy go nie używałam, a po przeczytaniu wielu opinii pokładam w nim duże nadzieje na poprawę kondycji moich włosów. Odżywki do paznokci były w promocyjnych cenach, skusiłam się więc na nie z powodu moich, ostatnio w gorszym stanie, paznokci. Na kremy do rąk nawet nie zwróciłabym uwagi, gdyby nie Angel z bloga Kosmetyki bez tajemnic :) Poluję jeszcze na wersję Jabłko i cynamon.


Joko, Bomba witaminowa

Preparat multiwitaminowy odżywiający i poprawiający elastyczność paznokci oraz odbudowujący ich ubytki. Wzmacnia delikatne, słabe i cienkie paznokcie. Doskonały także dla paznokci po usunięciu tipsów.

Cena:

4,99 zł / 10 ml (promocja)


Joko, Aktywna kuracja utwardzająca

Intensywna, głęboka kuracja dla miękkich i kruchych paznokci, wzmacnia i pobudza ich wzrost. Wspomaga formowanie i utwardzanie keratyny, tworzy twardą powłokę ochronną o wysokim połysku, zabezpiecza lakier przed odpryskiwaniem.

Cena:

4,99 zł / 10 ml (promocja)


Cztery Pory Roku, Krem do rąk glicerynowy - jagodowy

Lekki krem polecany do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry dłoni. Dzięki delikatnej konsystencji szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustego filmu na skórze. Intensywnie nawilża, odżywia, zmiękcza i wygładza naskórek. Krem zawiera ekstrakt z jagód i alantoinę o działaniu regenerującym i odżywczym. Likwiduje suchość i szorstkość skóry. Zapobiega nadmiernemu łuszczeniu się naskórka.

Cena:

4,60 zł / 130 ml


Cztery Pory Roku, Krem do rąk glicerynowy - czekolada i pomarańcza

Lekki krem polecany do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry dłoni. Dzięki delikatnej konsystencji szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustego filmu na skórze. Intensywnie nawilża, odżywia, zmiękcza i wygładza naskórek. Zapach soczystej pomarańczy zanurzonej w gorzkiej czekoladzie, pobudza zmysły i odświeża zmęczoną skórę dłoni.


Cena:

4,60 zł / 130 ml


Farmona, Jantar, Odżywka do włosów i skóry głowy 

Odżywka Jantar hamuje wypadanie włosów, stymuluje ich wzrost i odżywianie. Zawarte w niej składniki są niezbędne do prawidłowego przebiegu procesów fizjologicznych skóry, jaj odżywiania i regeneracji. Systematyczne stosowana poprawia metabolizm i dotlenienie cebulek włosów, regeneruje i łagodzi podrażnienia. Włosy stają się wyraźnie grubsze, lśniące i odporne na uszkodzenia. Odżywka wzmacnia strukturę włosów, zapobiega ich rozdwajaniu i chroni przed szkodliwym wpływem środowiska i słońca.

Cena:

9,90 zł / 100 ml

I na koniec - Anatomicals. Firma zorganizowała dużą przecenę kosmetyków i wiele z nich rozeszło się błyskawicznie. Nie udało mi się upolować jedynie odżywki do włosów. Na stronie sklepu --> klik, można jeszcze zaszaleć z zakupami :)


Balsam do ust wiśniowy z filtrem SPF8

Balsam do ust przeznaczony do pielęgnacji suchych i pękających ust. Bardzo dobrze nawilża skórę zapobiegając jej pierzchnięciu. Usta będą gładkie i miękkie. Wiśniowy smak sprawi że poczujesz się jak wisienka na torcie. Balsam do ust zamknięty jest w wygodnej tubie, która ułatwia dozowanie. Dodatkowo witamina E i filtr SPF 8 dodatkowo chronią usta przed szkodliwymi promieniami UV. 

Cena:

4,00 zł / 15 ml 


Balsam do ust bananowy z filtrem SPF 15

Świetny bananowy smak naszego balsamu sprawi, że będziesz po niego sięgać w każdej wolnej chwili.Nawilża usta, pozostawiając je miękkie i gładkie. Witamina E wraz z filtrem SPF 15 ochroni usta przed szkodliwym działaniem promieni UV.

Cena:

4,00 zł / 15 ml


Szampon do włosów ogórkowy

Ogórkowy szampon do włosów idealny do częstego stosowania. Ułatwia rozczesywanie, zapobiega elektryzowaniu się włosów. Odżywia włosy i nadaje im lśniący połysk. Szampon łagodny dla skóry i błon śluzowych, a ogórkowy zapach nada włosom świeżości. Szampon wyposażony jest w wygodną pompkę ułatwiającą dozowanie. Kosmetyk nie zawiera sztucznych substancji, wolny jest od parabenów, SLSów. 

Cena:

8,00 zł / 300 ml


Gruboziarnisty peeling do ciała

Gruboziarnisty peeling do ciała skutecznie wygładzi Twoją skórę, delikatnie usuwając martwy naskórek i zanieczyszczenia. Zatopione w peelingu drobiny łagodnie wymasują Twoje ciało wprowadzając Cię w stan relaksu i odprężenia. Słodki, egzotyczny zapach ożywi Twoje ciało i umysł. Najlepsze efekty uzyskuje się przy regularnym stosowaniu peelingu.

Cena:

6,00 zł / 200 ml

Uff... to wszystko :D





Miałam robić zakupy rozważnie, nie szaleć, ale nie mogłam się powstrzymać. Codziennie inna rzecz wpadała do koszyka i przez kilka dni troszeczkę się uzbierało :) To jednak nie wszystko. Czekam niecierpliwie na paczkę kosmetyków MUA ze sklepu --> klik, w ostatniej chwili dowiedziałam się o 50% obniżce i bezpłatnej dostawie :)

Szukałam zimowego mydła Isana w kilku Rossmannach i gdy już zrezygnowałam, pojawiło się na półce. Czar Kominka pachnie słodko-korzennie, bardzo przyjemnie, w sam raz aby umilić zimowe poranki :) 

Dzięki łagodnej formule z gliceryną Isana mydło zimowe do rąk czar kominka dostarcza ekstra porcji pielęgnacji podczas zimnych pór roku. Skóra dłoni pozostaje miękka i sprężysta a dodatkowo otacza ją kompozycja zapachowa z zimowych przypraw i aromatycznych owoców.

Cena:

4,99 zł / 500 ml


Lubię też mydła w kostce, więc skusiłam się na nowość Alterry - pomarańczę. 

Mydło z olejami roślinnymi Alterra Pomarańcza z naturalnym olejkiem pomarańczowym produkowane jest z wartościowych, czystych olejów roślinnych. Łagodnie myje skórę i pomaga jednocześnie zachować odpowiednie jej nawilżenie. Owocowy zapach rozpieści twoje zmysły.


Cena:

2,49 zł / 100 g


Kolejna nowość Alterry to peeling pod prysznic Czerwona Pomarańcza i Cukier Trzcinowy. 


Peeling pod prysznic o owocowym zapachu czerwonej pomarańczy, z wartościowym cukrem trzcinowym dostarcza prawdziwego odświeżenia pod prysznicem. Łagodne substancje powierzchniowo czynne na bazie roślinnej oczyszczają ciało wyjątkowo delikatnie, a drobne cząsteczki peelingujące usuwają łagodnie obumarłe fragmenty naskórka. Skóra staje się jedwabiście miękka i odczuwalnie gładka. Pochodzące ze Sprawiedliwego Handlu roślinna gliceryna i cukier trzcinowy dostarczają skórze długotrwałego nawilżenia. Świeży zapach rozpieszcza i harmonizuje zmysły.

Cena:

8,99 zł / 200 ml


Nowością Rival de Loop jest maseczka odżywcza Truskawka i Wanilia. 

Maseczka Rival de Loop na dobre samopoczucie z ekstraktem z truskawki działa odżywczo na skórę i dodaje blasku. Masło Shea, olej migdałowy i olej z nasion kukurydzy dostarczają jej pielęgnacji, która czyni skórę miękką i sprężystą i chroni ją przed wysuszeniem. Naturalne czynniki zatrzymujące wodę w skórze wspomagają funkcje bariery skórnej. Zawarty w maseczce pantenol koi i wspomaga proces zdrowienia. Ekstrakt z wanilii rozpieszcza zmysły dzięki dobroczynnemu, harmonizującemu zapachowi.


Cena:

 1,69 zł / 2x8 ml


Kolejna nowość to maseczka Esencja Młodości od Bielendy. Jest to produkt przeznaczony dla skóry mieszanej, ale ma właściwości nawilżające i chciałam ją wypróbować.

Bio kwas hialuronowy intensywnie i długotrwale nawilża, zapewnia skórze jędrność i gładkość. Roślinne komórki macierzyste z drzewa arganowego głęboko regenerują, odżywiają i wzmacniają skórę, opóźniają powstawanie zmarszczek, redukują istniejące. Antiox to silny przeciwutleniacz, który zabezpieczas skórę przed przedwczesnym starzeniem. Witamina B3 wyrównuje niedoskonałości skóry wywołane trądzikiem, skutecznie matuje błyszczącą cerę, zwęża i zamyka pory. Kombuchka wygładza, wzmacnia i odświeża skórę, poprawia jej koloryt, dodaje blasku.


Cena:

3,99 zł / 10 g



W czasie obowiązywania 40% promocji na podkłady kupiłam So Matte Perfect Stay Miss Sporty.


Cena:

9,59 zł / 27,3 ml


Na blogu klik wypatrzyłam pączka - gąbkę do mycia. W Rossmannie była ostatnia sztuka, więc jest moja :)


Cena:

5,99 zł


W sklepie Golden Rose kupiłam Quick Dryer Spray.

Preparat do wysuszania i pielęgnacji paznokci zawiera olej ze słodkich migdałów i pestek winogron. Chroni przed powstawaniem smug i zarysowań na pomalowanych paznokciach. Nie powoduje matowienia lakieru. Pielęgnuje skórki wokół paznokci.


Cena:

17,90 zł / 55 ml


Firmowy sklep to przede wszystkim lakiery do paznokci, lecz mimo dużej ich ilości wybrałam tylko Atomic green (nr 41) z kolekcji Selective. 


Cena:

6,90 zł / 16 ml


Do Drogerii Polskich pojechałam po jedwab w płynie Green Pharmacy. 

Mocno skoncentrowane serum wygładza końcówki włosów. Chroni je przed rozdwajaniem i uszkodzeniami. Daje jedwabisty efekt na całej długości. Przeznaczone do włosów cienkich, delikatnych, łamliwych, wrażliwych, zmęczonych zabiegami fryzjerskimi. Lekka formuła nie obciąża, wzmacnia, a naturalne składniki dają lśniący i zdrowy wygląd. Olejek ryżowy i kameliowy wspiera regenerację uszkodzonej struktury, a ekstrakt z aloesu i olejek cedrowy daje włosom nawilżenie.


Cena:

6,99 zł / 30 ml


I na koniec Biedronka - płyn micelarny Be Beauty. Jestem ciekawa czy spisze się tak samo dobrze jak żel tej samem firmy, z którego jestem bardzo zadowolona. Jak na razie płyn zbiera same pozytywne recenzje.

Delikatnie oczyszcza wrażliwą skórę twarzy oraz oczu z makijażu, także wodoodpornego oraz zanieczyszczeń. Pełni funkcję toniku, działa łagodząco i odświeżająco. Przywraca komfort czystej skóry bez pozostawienia uczucia ściągnięcia. 


Cena:

4,49 zł / 200 ml





Od producenta:

Nawilżająca sól do kąpieli Be Beauty Spa Oliwka to optymalne połączenie naturalnych kryształków soli kamiennej z ekstraktem z oliwek. Zastosowana sól pochodzi z naturalnych złóż soli kamiennej i dostarcza niezbędnych dla odpowiedniej pielęgnacji skóry składników mineralnych. Ekstrakt z oliwek znany jest ze swoich dobroczynnych właściwości, nawilża, odżywia i pielęgnuje skórę sprawiając, że staje się ona elastyczna, gładka i aksamitna w dotyku, jednocześnie chroni ją przed szkodliwym działaniem środowiska. Urzekający i fascynujący zapach sprawi, że Twoja kąpiel stanie się niezapomniana. 


Skład:

Sodium Chloride (regulator lepkości), Sodium Lauryl Sulfate (substancja pianotwórcza), Parfum (zapach), Olea Europaea (oliwa z oliwek), Hexyl Cinnamal (zapach jaśminu), Linalool (zapach konwalii), Butylphenyl Methylpropional (zapach konwalii), CI 42080 (pigment), CI 19140 (pigment), CI 47005 (pigment).


Gdzie kupić:

Sieć sklepów Biedronka

Cena:

3,99 zł / 600 g


Źródło

Moja opinia:

Sieć sklepów Biedronka ma w swej ofercie sole do kąpieli BeBeauty Spa w pięciu różnych wariantach: regenerującej, nawilżającej, relaksującej, orzeźwiającej i odżywiającej. Ponieważ mam problem z przesuszoną skórą automatycznie sięgnęłam po sól nawilżającą, chociaż z drugiej strony nie miałam wiele do wyboru, w moim sklepie często brak pełnej gamy produktów.
Z racji tego, że w mojej mikro łazience zmieścił się jedynie prysznic nie rezygnuję z wszelkich kąpielowych umilaczy, jedynie inaczej je wykorzystuję. Tak też zrobiłam z solą do kąpieli przeznaczając ją tylko do stóp i takiego rozwiązania będzie dotyczyła jej recenzja.  
Sól znajduje się w dużym, pękatym słoiku z aluminiową zakrętką. Słoik jest z miękkiego plastiku, nie ma więc obawy o jego uszkodzenie. Zielona grafika współgra z kolorem zawartości, a całość ładnie prezentuje się na łazienkowej półce. Zapach jest dosyć mocny, ale tylko w słoiku, później słabszy. Wyczuwam nuty oliwkowo-kwiatowe, chemiczne, dla mnie średnio przyjemne.
Producent nie zaznaczył jak dawkować produkt, ja posłużyłam się zakrętką i do miski z wodą wsypuję jej zawartość. Sól lekko zabarwia wodę na jasnozielony kolor tworząc dodatkowo niewielką pianę. Dla mnie jest to zbędny szczegół, mogłaby się wcale nie pienić. Większość granulek bardzo szybko się rozpuszcza, nieznaczna część potrzebuje więcej czasu. Przy kąpieli całego ciała może być to defekt, jednak przy moczeniu stóp zupełnie nie przeszkadza. Najważniejszą cechą tego produktu jest to, że faktycznie czuć nawilżenie. Nie jest na tyle mocne, abym mogła zrezygnować z kremów nawilżających, a na tyle przyjemne, że z chęcią po nią sięgam. Stopy mam wyraźnie gładsze w dotyku , odprężone i zrelaksowane.
Dodatkowym powodem wypróbowania produktu jest niska cena i wydajność, przeznaczona do stóp starczyła na kilkanaście użyć. Z chęcią przetestuję inne warianty soli, jednym słowem polecam.




Od producenta:

Hypoalergiczny preparat w postaci żelu micelarnego delikatnie oczyszcza wrażliwą skórę twarzy i oczu. Struktury micelarne zapewniają niezwykle wysoką skuteczność oczyszczania, dokładnie usuwają makijaż i zanieczyszczenia nie naruszając bariery hydrolipidowej naskórka. Zawarty w preparacie d-panthenol zapewnia naturalny poziom nawilżenia, łagodzi podrażnienia oraz przynosi uczucie natychmiastowego ukojenia. Skóra staje się gładka i czysta. Odzyskuje uczucie czystości i komfortu.


Skład:

Aqua, Propylene Glycol, Disodium Cocoamphodicetate, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Poloxamer 184, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Hydroxypropyl Guar Hydroxypropyltrymonium Chloride, Sophora Japonica Leaf Extract, Panthenol, Sodium Hydroxide (0 - 5), Sodium Citrate, Sodium Chloride, Disodium EDTA, Citric Acid, Parfum, Methylparaben, Propylparaben, Methylisothiazolinone.


Sposób użycia:

Niewielką ilość preparatu rozprowadzić na powierzchni twarzy i oczu. Następnie dokładnie spłukać wodą.

Gdzie kupić:

Sieć sklepów Biedronka

Cena:

4,99 zł / 150 ml


Moja opinia:

Uwielbiam ten żel, jak na razie jest to najlepszy wg mnie specyfik do demakijażu. Żel zamknięty jest w białą, poręczą i miękką tubkę. Konsystencja, jak w nazwie, żelowa, a zapach świeży i przyjemny. Jeżeli chodzi o sposób użycia, to ja odrobinę żelu wyciskam na dłoń, rozcieram i nakładam na zwilżoną skórę twarzy. Żel się nie pieni, wystarczy jego niewielka ilość, bardzo dobrze się rozprowadza i świetnie zmywa podkład, cienie do powiek i puder. Ale jest też jedno "ale". Nie radzi sobie z tuszami do rzęs. Oczywiście zmywa je, ale gdy już jestem pewna, że mam oczyszczoną twarz, to przy jej osuszaniu ręcznikiem odbijają się na nim ślady tuszu. Poza tym nie podrażnia, nie wysusza i skóra po nim nie jest napięta. Producent obiecuje nawilżenie i łagodzenie podrażnień, a ja tego nie zauważyłam. Po demakijażu od razu stosuję krem nawilżający. Na pewno skóra jest po nim świeża i miła w dotyku. Za tę cenę grzech nie wypróbować :)

Miałyście ten żel? Jak u Was się sprawdził?





Od producenta:

Peeling do ciała o słodkim zapachu borówki doskonale wygładza i odświeża ciało. Specjalnie dobrana receptura zawierająca naturalne drobinki ścierające usuwa zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka. Skóra po użyciu preparatu jest oczyszczona i aksamitnie gładka.
  • Łupinki orzecha włoskiego - głęboko oczyszczają i peelingują skórę.
  • Pestki moreli - doskonale złuszczają martwe komórki naskórka.
  • Czarna porzeczka - delikatnie peeliguje i neutralizuje działanie wolnych rodników. Zawiera olej bogaty w kwasy Omega 6, który sprawia że skóra jest młoda i promienna.
  • ECOSCRUB - w naturalny sposób usuwa zrogowaciały naskórek.
  • Ekstrakt z borówki - stymuluje i ujędrnia skórę, działa antyoksydacyjnie i przeciwpodrażnieniowo. 
  • Gliceryna - działa nawilżająco, zmiękczająco na skórę.

Skład:

Aqua, Glycerin, Prunus Armeniaca Seed Powder, Polylactic Acid, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, PEG-8, Ribes Nigrum Fruit, Juglans Regia Shell Powder, Parfum, Propylene Glycol (and) Aqua (and) Vaccinium Myrtillus Fruit Extract, Carbomer, Sodium Hydroxide, Xanthan Gum, Disodium EDTA, Methylparaben, Propylparaben, Benzyl Alcohol, Linalool, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3 Diol, Caramel, CI 42090, CI 16255. 


Sposób użycia:

Peeling delikatnie wmasuj w skórę całego ciała okrężnymi ruchami od stóp w górę, następnie spłucz wodą. Stosuj dwa razy w tygodniu.


Gdzie kupić: 

sklepy Biedronki

Cena:

7,99 zł / 200 ml




Moja opinia:


Opakowanie peelingu to płaski, wygodny, przezroczysty słoiczek. Łatwo wydobyć z niego potrzebną ilość produktu. Wydaje się średnio trwałe, uważam aby go nie upuścić. Od razu rzuca się w oczy podobieństwo do opakowań z The Body Shop.
Po odkręceniu nakrętki od razu czujemy cudowny zapach, słodki i naturalny. Jego konsystencja jest lekko żelowa z dużą ilością drobinek ścierających. Nie przecieka nam przez palce i nie pieni się.
Po pierwsze należy zauważyć, że peeling należy stosować na suchą skórę. Nie spływa nam  wtedy z ciała i możemy użyć niewielkiej ilości, choć nie jest wydajny. Ja używam go sporadycznie na dolne partie ciała. Po pierwsze dlatego, że pojawia się w Biedronce raz na rok (ewentualnie dwa), po drugie dla mojej delikatnej skóry jest ciut za ostry, ale uwielbiam go za zapach. Drobinki ładnie ścierają naskórek, peeling jest lekko nawilżający. Skóra jest gładka i miękka. Następnym razem, gdy pojawi się w sklepie zakupię większą ilość. Szczerze go polecam.


Kosmea. Obsługiwane przez usługę Blogger.