Tak, wiem, znów zakupy :) Ale mam wytłumaczenie, za kilka dni moje święto, więc szaleństwo zakupowe jest jak najbardziej na miejscu. Chciałam pokazać jeszcze jedną przesyłkę z kosmetykami MUA --> klik, która dziś do mnie dotarła, ale jest mocno pokiereszowana, a w dodatku brakuje w niej połowy produktów :( 
Na pierwszy ogień - Biedronka. Od kilku dni obowiązuje w dyskoncie walentynkowa gazetka, którą można zobaczyć tu --> klik. Najbardziej zainteresowały mnie maseczki, peelingi Joanny chciałam zgarnąć wszystkie ale w rezultacie się powstrzymałam, no i oczywiście kupiłam sól do kąpieli o której informowałam tu --> klik.

Lirene, Peeling enzymatyczny - peeling bez konieczności tarcia z wyciągiem z owoców

Formuła peelingu oparta o aktywne działanie kwasów owocowych, skutecznie złuszcza obumarły naskórek oraz usuwa ze skóry wszelkie zanieczyszczenia. Aktywne cząsteczki zmniejszają również widoczność porów oraz pobudzają procesy odnowy komórkowej. Kremowa konsystencja peelingu jest niezwykle przyjemna i delikatna. Po zabiegu skóra jest wygładzona, pełna blasku i świeżości. Peeling enzymatyczny nie wymaga tarcia dlatego jest polecany do wszystkich typów cer. Nie wysusza i nie podrażnia skóry.

Lirene, Nawilżanie - maseczka samowchłaniająca z wyciągiem z wiśni z Barbados

Maseczka o aksamitnej konsystencji aktywuje proces intensywnego nawodnienia w głębokich warstwach skóry oraz trwale stabilizuje poziom wody w komórkach. Połączenie wiśni z Barbados oraz Glucamu i Alantoiny, wpływa na błyskawiczną i odczuwalną poprawę jędrności oraz elastyczności naskórka. Maseczka odbudowuje warstwę hydrolipową, chroniąc skórę przed odwodnieniem i przed działaniem czynników zewnętrznych. Skóra twarzy po niezwykle przyjemnym zabiegu z maseczką jest dogłębnie nawilżona, promienna i odświeżona.

Lirene, Odżywianie - maseczka samowchłaniająca z witaminami E i PP

Maseczka głęboko odżywia skórę, zapewniając jej doskonałą kondycję i piękny wygląd. Bogaty zestaw witamin uzupełnia niedobory składników odżywczych oraz pobudza naturalne procesy odnowy komórkowej. Wysokiej skuteczności towarzyszy niezwykle przyjemna konsystencja, aplikacja i zapach. Cera zyskuje promienny, świeży wygląd, a przy tym jest doskonale odżywiona i zdrowa.

Lirene, Przeciwzmarszczkowa - maseczka samowchłaniająca z Folacyną

Formuła maseczki oparta na Folacynie (100% aktywnym kwasie foliowym) wyraźnie redukuje zmarszczki i intensywnie ujędrnia, przywracając skórze gładkość i elastyczność. Odbudowuje zasoby włókien kolagenowych w skórze i efektywnie stymuluje proces ich powstawania. Wypycha od wewnątrz głębokie linie na czole, policzkach i wokół ust. Przywraca właściwe napięcie skórze. Twarz staje się widocznie odmłodzona a cera nabiera zdrowego kolorytu. Systematyczne stosowanie maseczki zapobiega wiotczeniu skóry.

Cena:

1,99 zł / 10 ml


Joanna, Body Naturia, Peeling myjący z czarną porzeczką

Peeling myjący o owocowym zapachu doskonale wygładza i odświeża ciało. Specjalnie dobrana receptura zawiera nawilżający ekstrakt z czarnej porzeczki oraz drobinki ścierające, które usuwają zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka.

Cena:

3,49 zł / 100 g


BeBeauty, Odświeżająca sól do kąpieli - trawa cytrynowa i bambus

Sól BeBeauty Trawa cytrynowa i Bambus pochodząca z naturalnych złóż soli kamiennej dostarcza wielu cennych składników mineralnych niezbędnych dla odpowiedniej pielęgnacji Twojej skóry. Sól została wzbogacona o ekstrakt z bambusa, który ceniony jest za właściwości wygładzające i odświeżające. Odpowiednio dobrany, orzeźwiający zapach działa regenerująco i pobudza do dalszego działania. Dodatek odświeżającej soli do kąpieli przywróci blask nawet najbardziej wymagającej skórze, a Twoja kąpiel stanie się miłą chwilą wytchnienia.

Cena:

3,75 zł / 600 g


W Rossmannie kupiłam krem z mocznikiem, jest on obecnie w promocji (CND) a dziewczyny z forum na Wizażu bardzo go polecały. Skusiłam się też na zachwalane pomadki Wibo, ja wybrałam nr 05.

Wibo, Eliksir - pomadka do ust 05

Nabłyszczająca formuła pomadki zapewnia ustom nawilżenie nadając im soczysty kolor. W kolekcji znajduje się 8 modnych i klasycznych odcieni - wystarczy wybrać jeden z nich dla siebie i czarować pięknym uśmiechem. W palecie kolorów znajdują się odcienie różu, brązu i czerwieni. Lekka konsystencja pozwala na łatwe rozprowadzenie się koloru tworząc ochronną powłokę na ustach by prezentowały się nie tylko pięknie ale i zdrowo.

Cena:

5,99 zł

Isana, Krem do intensywnej pielęgnacji ciała z urea (5%)

Krem zawiera mocznik, masło shea, witaminę E i oliwę. Do pielęgnacji suchej skóry.

Cena:

3,59 zł / 150 ml

Odwiedziłam też Drogerie Polskie. Do koszyka wpadł Jantar, przyznam, że nigdy go nie używałam, a po przeczytaniu wielu opinii pokładam w nim duże nadzieje na poprawę kondycji moich włosów. Odżywki do paznokci były w promocyjnych cenach, skusiłam się więc na nie z powodu moich, ostatnio w gorszym stanie, paznokci. Na kremy do rąk nawet nie zwróciłabym uwagi, gdyby nie Angel z bloga Kosmetyki bez tajemnic :) Poluję jeszcze na wersję Jabłko i cynamon.


Joko, Bomba witaminowa

Preparat multiwitaminowy odżywiający i poprawiający elastyczność paznokci oraz odbudowujący ich ubytki. Wzmacnia delikatne, słabe i cienkie paznokcie. Doskonały także dla paznokci po usunięciu tipsów.

Cena:

4,99 zł / 10 ml (promocja)


Joko, Aktywna kuracja utwardzająca

Intensywna, głęboka kuracja dla miękkich i kruchych paznokci, wzmacnia i pobudza ich wzrost. Wspomaga formowanie i utwardzanie keratyny, tworzy twardą powłokę ochronną o wysokim połysku, zabezpiecza lakier przed odpryskiwaniem.

Cena:

4,99 zł / 10 ml (promocja)


Cztery Pory Roku, Krem do rąk glicerynowy - jagodowy

Lekki krem polecany do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry dłoni. Dzięki delikatnej konsystencji szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustego filmu na skórze. Intensywnie nawilża, odżywia, zmiękcza i wygładza naskórek. Krem zawiera ekstrakt z jagód i alantoinę o działaniu regenerującym i odżywczym. Likwiduje suchość i szorstkość skóry. Zapobiega nadmiernemu łuszczeniu się naskórka.

Cena:

4,60 zł / 130 ml


Cztery Pory Roku, Krem do rąk glicerynowy - czekolada i pomarańcza

Lekki krem polecany do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry dłoni. Dzięki delikatnej konsystencji szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustego filmu na skórze. Intensywnie nawilża, odżywia, zmiękcza i wygładza naskórek. Zapach soczystej pomarańczy zanurzonej w gorzkiej czekoladzie, pobudza zmysły i odświeża zmęczoną skórę dłoni.


Cena:

4,60 zł / 130 ml


Farmona, Jantar, Odżywka do włosów i skóry głowy 

Odżywka Jantar hamuje wypadanie włosów, stymuluje ich wzrost i odżywianie. Zawarte w niej składniki są niezbędne do prawidłowego przebiegu procesów fizjologicznych skóry, jaj odżywiania i regeneracji. Systematyczne stosowana poprawia metabolizm i dotlenienie cebulek włosów, regeneruje i łagodzi podrażnienia. Włosy stają się wyraźnie grubsze, lśniące i odporne na uszkodzenia. Odżywka wzmacnia strukturę włosów, zapobiega ich rozdwajaniu i chroni przed szkodliwym wpływem środowiska i słońca.

Cena:

9,90 zł / 100 ml

I na koniec - Anatomicals. Firma zorganizowała dużą przecenę kosmetyków i wiele z nich rozeszło się błyskawicznie. Nie udało mi się upolować jedynie odżywki do włosów. Na stronie sklepu --> klik, można jeszcze zaszaleć z zakupami :)


Balsam do ust wiśniowy z filtrem SPF8

Balsam do ust przeznaczony do pielęgnacji suchych i pękających ust. Bardzo dobrze nawilża skórę zapobiegając jej pierzchnięciu. Usta będą gładkie i miękkie. Wiśniowy smak sprawi że poczujesz się jak wisienka na torcie. Balsam do ust zamknięty jest w wygodnej tubie, która ułatwia dozowanie. Dodatkowo witamina E i filtr SPF 8 dodatkowo chronią usta przed szkodliwymi promieniami UV. 

Cena:

4,00 zł / 15 ml 


Balsam do ust bananowy z filtrem SPF 15

Świetny bananowy smak naszego balsamu sprawi, że będziesz po niego sięgać w każdej wolnej chwili.Nawilża usta, pozostawiając je miękkie i gładkie. Witamina E wraz z filtrem SPF 15 ochroni usta przed szkodliwym działaniem promieni UV.

Cena:

4,00 zł / 15 ml


Szampon do włosów ogórkowy

Ogórkowy szampon do włosów idealny do częstego stosowania. Ułatwia rozczesywanie, zapobiega elektryzowaniu się włosów. Odżywia włosy i nadaje im lśniący połysk. Szampon łagodny dla skóry i błon śluzowych, a ogórkowy zapach nada włosom świeżości. Szampon wyposażony jest w wygodną pompkę ułatwiającą dozowanie. Kosmetyk nie zawiera sztucznych substancji, wolny jest od parabenów, SLSów. 

Cena:

8,00 zł / 300 ml


Gruboziarnisty peeling do ciała

Gruboziarnisty peeling do ciała skutecznie wygładzi Twoją skórę, delikatnie usuwając martwy naskórek i zanieczyszczenia. Zatopione w peelingu drobiny łagodnie wymasują Twoje ciało wprowadzając Cię w stan relaksu i odprężenia. Słodki, egzotyczny zapach ożywi Twoje ciało i umysł. Najlepsze efekty uzyskuje się przy regularnym stosowaniu peelingu.

Cena:

6,00 zł / 200 ml

Uff... to wszystko :D





Miałam robić zakupy rozważnie, nie szaleć, ale nie mogłam się powstrzymać. Codziennie inna rzecz wpadała do koszyka i przez kilka dni troszeczkę się uzbierało :) To jednak nie wszystko. Czekam niecierpliwie na paczkę kosmetyków MUA ze sklepu --> klik, w ostatniej chwili dowiedziałam się o 50% obniżce i bezpłatnej dostawie :)

Szukałam zimowego mydła Isana w kilku Rossmannach i gdy już zrezygnowałam, pojawiło się na półce. Czar Kominka pachnie słodko-korzennie, bardzo przyjemnie, w sam raz aby umilić zimowe poranki :) 

Dzięki łagodnej formule z gliceryną Isana mydło zimowe do rąk czar kominka dostarcza ekstra porcji pielęgnacji podczas zimnych pór roku. Skóra dłoni pozostaje miękka i sprężysta a dodatkowo otacza ją kompozycja zapachowa z zimowych przypraw i aromatycznych owoców.

Cena:

4,99 zł / 500 ml


Lubię też mydła w kostce, więc skusiłam się na nowość Alterry - pomarańczę. 

Mydło z olejami roślinnymi Alterra Pomarańcza z naturalnym olejkiem pomarańczowym produkowane jest z wartościowych, czystych olejów roślinnych. Łagodnie myje skórę i pomaga jednocześnie zachować odpowiednie jej nawilżenie. Owocowy zapach rozpieści twoje zmysły.


Cena:

2,49 zł / 100 g


Kolejna nowość Alterry to peeling pod prysznic Czerwona Pomarańcza i Cukier Trzcinowy. 


Peeling pod prysznic o owocowym zapachu czerwonej pomarańczy, z wartościowym cukrem trzcinowym dostarcza prawdziwego odświeżenia pod prysznicem. Łagodne substancje powierzchniowo czynne na bazie roślinnej oczyszczają ciało wyjątkowo delikatnie, a drobne cząsteczki peelingujące usuwają łagodnie obumarłe fragmenty naskórka. Skóra staje się jedwabiście miękka i odczuwalnie gładka. Pochodzące ze Sprawiedliwego Handlu roślinna gliceryna i cukier trzcinowy dostarczają skórze długotrwałego nawilżenia. Świeży zapach rozpieszcza i harmonizuje zmysły.

Cena:

8,99 zł / 200 ml


Nowością Rival de Loop jest maseczka odżywcza Truskawka i Wanilia. 

Maseczka Rival de Loop na dobre samopoczucie z ekstraktem z truskawki działa odżywczo na skórę i dodaje blasku. Masło Shea, olej migdałowy i olej z nasion kukurydzy dostarczają jej pielęgnacji, która czyni skórę miękką i sprężystą i chroni ją przed wysuszeniem. Naturalne czynniki zatrzymujące wodę w skórze wspomagają funkcje bariery skórnej. Zawarty w maseczce pantenol koi i wspomaga proces zdrowienia. Ekstrakt z wanilii rozpieszcza zmysły dzięki dobroczynnemu, harmonizującemu zapachowi.


Cena:

 1,69 zł / 2x8 ml


Kolejna nowość to maseczka Esencja Młodości od Bielendy. Jest to produkt przeznaczony dla skóry mieszanej, ale ma właściwości nawilżające i chciałam ją wypróbować.

Bio kwas hialuronowy intensywnie i długotrwale nawilża, zapewnia skórze jędrność i gładkość. Roślinne komórki macierzyste z drzewa arganowego głęboko regenerują, odżywiają i wzmacniają skórę, opóźniają powstawanie zmarszczek, redukują istniejące. Antiox to silny przeciwutleniacz, który zabezpieczas skórę przed przedwczesnym starzeniem. Witamina B3 wyrównuje niedoskonałości skóry wywołane trądzikiem, skutecznie matuje błyszczącą cerę, zwęża i zamyka pory. Kombuchka wygładza, wzmacnia i odświeża skórę, poprawia jej koloryt, dodaje blasku.


Cena:

3,99 zł / 10 g



W czasie obowiązywania 40% promocji na podkłady kupiłam So Matte Perfect Stay Miss Sporty.


Cena:

9,59 zł / 27,3 ml


Na blogu klik wypatrzyłam pączka - gąbkę do mycia. W Rossmannie była ostatnia sztuka, więc jest moja :)


Cena:

5,99 zł


W sklepie Golden Rose kupiłam Quick Dryer Spray.

Preparat do wysuszania i pielęgnacji paznokci zawiera olej ze słodkich migdałów i pestek winogron. Chroni przed powstawaniem smug i zarysowań na pomalowanych paznokciach. Nie powoduje matowienia lakieru. Pielęgnuje skórki wokół paznokci.


Cena:

17,90 zł / 55 ml


Firmowy sklep to przede wszystkim lakiery do paznokci, lecz mimo dużej ich ilości wybrałam tylko Atomic green (nr 41) z kolekcji Selective. 


Cena:

6,90 zł / 16 ml


Do Drogerii Polskich pojechałam po jedwab w płynie Green Pharmacy. 

Mocno skoncentrowane serum wygładza końcówki włosów. Chroni je przed rozdwajaniem i uszkodzeniami. Daje jedwabisty efekt na całej długości. Przeznaczone do włosów cienkich, delikatnych, łamliwych, wrażliwych, zmęczonych zabiegami fryzjerskimi. Lekka formuła nie obciąża, wzmacnia, a naturalne składniki dają lśniący i zdrowy wygląd. Olejek ryżowy i kameliowy wspiera regenerację uszkodzonej struktury, a ekstrakt z aloesu i olejek cedrowy daje włosom nawilżenie.


Cena:

6,99 zł / 30 ml


I na koniec Biedronka - płyn micelarny Be Beauty. Jestem ciekawa czy spisze się tak samo dobrze jak żel tej samem firmy, z którego jestem bardzo zadowolona. Jak na razie płyn zbiera same pozytywne recenzje.

Delikatnie oczyszcza wrażliwą skórę twarzy oraz oczu z makijażu, także wodoodpornego oraz zanieczyszczeń. Pełni funkcję toniku, działa łagodząco i odświeżająco. Przywraca komfort czystej skóry bez pozostawienia uczucia ściągnięcia. 


Cena:

4,49 zł / 200 ml






Od producenta:

Ziołowy, bezacetonowy zmywacz lakieru do paznokci z ochronnym czynnikiem natłuszczającym i prowitaminą B5. Nie zawiera acetonu, działa łagodnie na paznokcie i otaczającą skórę dłoni bez ryzyka ich nadmiernego przesuszenia lub uszkodzenia.


Skład:

(z pokrzywą) Ethyl Acetate (rozpuszczalnik), Methyl Acetate (rozpuszczalnik), Alcohol Denat. (rozpuszczalnik), Castor Oil (olej rycynowy), Panthenol (prowitamina B5), Propylene Glycol (humektant), Utrica Dioca (pokrzywa zwyczajna).

(z łopianem) Ethyl Acetate (rozpuszczalnik), Methyl Acetate (rozpuszczalnik), Alcohol Denat. (rozpuszczalnik), Castor Oil (olej rycynowy), Panthenol (prowitamina B5), Propylene Glycol (humektant), Arctium Lappa (łopian większy).

(z nagietkiem) Ethyl Acetate (rozpuszczalnik), Methyl Acetate (rozpuszczalnik), Alcohol Denat. (rozpuszczalnik), Castor Oil (olej rycynowy), Panthenol (prowitamina B5), Propylene Glycol (humektant), Calendula Officinalis (nagietek lekarski).

Sposób użycia:

Nasączyć wacik zmywaczem i przecierać paznokcie aż do usunięcia lakieru.


Gdzie kupić:

Małe drogerie, Drogerie Polskie

Cena:

1,00 zł / 50 ml


Moja opinia:

Małe, zgrabne buteleczki z zawartością zmywacza do paznokci idealnie mieszczą się w torebce. Poręczne, kolorowe, łatwe w użyciu. Skusiłam się na nie z powodu braku acetonu, choć jak to zmywacz, idealny dla skóry nie będzie. 
Zapach tego rodzaju produktów do przyjemnych nie należy, ale nie jest mocny. Nie grozi nam wietrzenie mieszkania :)
Najbardziej zadowolona jestem z pomarańczowej buteleczki. Zawarty w niej płyn bardzo dobrze radzi sobie z lakierami, nie wysusza paznokci i co ważne, nie pozostawia białych smug. Drugi w kolejności to pokrzywa w fioletowym opakowaniu. Biały nalot zaraz po zmyciu lakieru pojawia się w nieznacznym stopniu, w każdym razie jest do zaakceptowania. Produkt, z którego jestem najmniej zadowolona to zmywacz z łopianem w zielonej butelce. Mimo, że nieźle zmywa lakiery do paznokci, to pozostawia trudny do usunięcia biały nalot. Wygląda to nieestetycznie, jakbym miała obsypane palce mąką (tak dla porównania).
Nie wiem czym spowodowana jest odmienność działania tych trzech produktów, gdzie skład jest prawie identyczny. Prawie, bo każdy z nich ma dodany inny ekstrakt roślinny. Może na tym polega różnica?
W każdym bądź razie jestem zadowolona ze zmywacza nagietkowego i jak nie znajdę lepszego produktu, to do niego chętnie wrócę.





Od producenta:

Maseczka jajeczna dzięki zawartości składników naturalnych i ochronnych poprawia wygląd i kondycję włosów rozjaśnianych i farbowanych. W rezultacie otrzymasz:
  • włosy optymalnie odżywione i wypielęgnowane
  • bardziej błyszczące, miękkie i puszyste
  • doskonale wygładzone i przyjemne w dotyku

Skład:

Aqua (woda), Cetearyl Alcohol (emolient), Dimethicone (emolient), Quaternium-91 (substancja kondycjonująca), Glycerin (gliceryna), Ricinus Communis Seed Oil (olej rycynowy), Cetrimonium Methosulfate (substancja antystatyczna), Propylene Glycol (humektant), Triticum Vulgare Germ Extract (olej z kiełków pszenicy), Arnica Montana Flower Extract (ekstrakt z arniki górskiej), Panax Ginseng Root Extract (ekstrakt z korzenia żeń-szenia), Luteum Ovi Extract (ekstrakt z żółtka), Cinchona Succirubra Bark Extract (ekstrakt z kory chinowca soczystoczerwonego), Pollen Extract (ekstrakt z pyłków kwiatowych), Urtica Dioica Leaf Extract (ekstrakt z liści pokrzywy), Capsicum Frutescens Fruit Extract (ekstrakt z owoców papryki cayenne), Tocopherol (witamina E), Triethanolamine (regulator pH), Parfum (zapach), Benzyl Salicate (zapach), Hexyl Cinnamal (zapach jaśminu), DMDM Hydantoin (konserwant), Methylchloroisothiazolinone (konserwant), Methylisothiazolinone (konserwant), CI 19140 (barwnik żółty), CI 16255 (barwnik czerwony).

Sposób użycia:

Niewielką ilość produktu wmasować w umyte, lekko osuszone ręcznikiem włosy. Po chwili spłukać. W celu zintensyfikowania działania, po nałożeniu maseczki można nakryć głowę ręcznikiem lub czepkiem z folii i wydłużyć czas działania do 3-5 minut.


Gdzie kupić:

Drogerie Polskie, małe drogerie

Cena:

6,80 zł / 250 g


Moja opinia:

Maseczka jajeczna znajduje się w średniej wielkości białym, odkręcanym słoiku. Etykieta produktu bardzo mi się podoba, jest czytelna i przejrzysta. Od jakiegoś czasu firma zmieniła większość lub nawet wszystkie opakowania swoich produktów. Nie śledzę dokładnie tych poczynań, ale obecny design bardzo przypadł mi do gustu.
Przyczepić się jednak muszę do kwestii zabezpieczenia produktu. Pod pokrywką brak sreberka a samo opakowanie nie jest foliowane i może nie zwróciłabym na to szczególniej uwagi, gdyby nie fakt, że produktu w opakowaniu jest niewiele więcej niż połowa. Wolę wypełnione po brzegi opakowania, niż odczucie brakującej zawartości.
Kosmetyk ma rzadką wręcz lejącą, jak na maskę, konsystencję o mleczno-brzoskwiniowym kolorze i delikatnym, słodkawym zapachu z nutką ajerkoniaku. Przyznam się, że spodziewałam się bardziej treściwszego produktu. Przy pierwszych wydobyciach nie jest to może duży problem, lecz w miarę zbliżania się do końca opakowania, staje się to irytujące. Niemniej dobrze się rozprowadza, wydajność też ma niezłą, a jeżeli chcemy potrzymać maskę dłużej niż zaleca producent, nie musimy obawiać się, że spłynie nam z włosów.
Czy jestem z niej zadowolona? I tak i nie. Maska nie obciąża włosów, więc nie ma obaw co do częstego jej stosowania. Nałożona czy to na kilka czy kilkanaście minut wykazuje identyczne działanie. Włosy mam po niej odżywione, miękkie, nawilżone lecz niestety wciąż trudne do rozczesania. Zdaję sobie sprawę, że moje rozjaśniane włosy długo nie odzyskają właściwej struktury i wiele produktów się u mnie nie sprawdzi, dlatego działanie kolejnej maski sprawdzę za kilka miesięcy i porównam efekty.



W drogerii zaciekawił mnie jedwab w płynie Green Pharmacy, czytałam o nim pochlebne recenzje. Ewentualnie skuszę się na balsamy do włosów tej samej firmy. Lubię tę drogerię (choć mam do niej nie po drodze) za produkty trudno dostępne w innych sklepach, a także za obsługę, która chętnie sprowadza kosmetyki z hurtowni nie będące w stałej ofercie. Znacie sieć Drogerii Polskich?


Czytaj więcej »




Od producenta:

Dokładnie oczyszcza i odblokowuje pory. Eliminuje wągry i zanieczyszczenia. Pozostawia skórę matową i doskonale gładką. Przeznaczony do cery tłustej, mieszanej, skłonnej do wyprysków i zaskórników poniżej 20 roku życia, z wyjątkiem wrażliwej i naczynkowej. Wyjątkowa antybakteryjna formuła zawiera: 
Witaminę E w kapsułkach - neutralizuje szkodliwe działanie wolnych rodników, doskonale nawilża i uelastycznia skórę.
Cynk - likwiduje stany zapalne, przyspiesza gojenie się ran, oczyszcza skórę i uwalnia ją od nadmiaru sebum. Zmniejsza ilość wykwitów trądzikowych, wzmacnia odporność skóry.
Botaniczny kompleks Polyplant Anti-Seborrhoea - działa antyseptycznie i przeciwłojotokowo. Reguluje wydzielanie sebum, nawilża i oczyszcza skórę, działa przeciwzapalnie.
Kwas salicylowy - odblokowuje pory, pomaga redukować drobne blizny przez co skóra ma łagodniejszy koloryt i wygląda bardziej świeżo.
Alantoinę - działa regenerująco, przyspiesza odnowę i ułatwia gojenie uszkodzonego naskórka.


Skład:


Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, Betaine Monohydrate, Magnesium Chloride (and) Potassium Chloride (and) Aluminium Chloride (and) Zinc Chloride (and) Copper Sulfate, Manganese Chloride, Sodium Chloride, Lysine, Xanthan Gum, Polysorbate 20, Propylene Glycol, Arctium Majus Root Extract, Juniperus Communis Fruit Extract, Gentiana Lutea Root Extract, Thymus Vulgaris Flower/Leaf Extract, Citrus Medica Limonum Peel Extract, Salicylic Acid, Allantoin, Peg-40, Hydrogenated Castor Oil, Hydroxyethylcellulose, Mannitol, Cellulose, CI 77289, Tocopheryl Acetate, Hyroxypropylmethylcellulose, Methylisothiazolinone, Triethanolamine, Citric Acid, Parfum.



Sposób użycia:

Nanieść na zwilżoną twarz, rozprowadzić okrężnym ruchem masującym, obficie spłukać letnią wodą. Stosować codziennie. Unikać kontaktu z oczami.

Gdzie kupić:

Drogerie Polskie, małe drogerie, internet

Cena:

7,50 zł / 110 g


Moja opinia:

Zdarza się Wam kupić kosmetyk nie przeznaczony do Waszej cery? Potrzebowałam preparatu do mycia twarzy a przez przypadek trafiłam na żel Mariona, przeczytałam pobieżnie do czego jest przeznaczony i wrzuciłam go do sklepowego koszyka. Analizując jego opis na spokojnie w domu zorientowałam się, że jest do cery tłustej i mieszanej. Miałam do wyboru albo go zwrócić, albo sprawdzić jego działanie, a że do drogerii daleko to wybrałam to drugie.
Żel mieści się w plastikowej, przezroczystej buteleczce, która ma tę samą formę co kosmetyki pod prysznic Joanny z serii Naturia. Mała, wygodna, z zamknięciem z klapką. Zielony żel ma konsystencję galaretki z ciemniejszymi drobinkami, zapewne kapsułkami z witaminą E, wg opisu producenta. Zapach jest bardzo przyjemny, cytrusowy, wyczuwam w nim nutkę kiwi.
Produkt jest niezwykle wydajny, stosuję go codziennie od kilku miesięcy, a zużyłam go zaledwie połowę. Do umycia potrzebuję dosłownie kropelkę, rozcieram go w dłoni i nakładam na zwilżoną twarz. Ładnie się pieni a drobinki są bardzo delikatne. 
Po umyciu twarz mam oczyszczoną, gładką, rozjaśnioną, nie zauważyłam nawilżenia ani tym bardziej wysuszenia. Najbardziej obawiałam się podrażnienia, ale niczego takiego nie było.
Czy są minusy? Jest jeden, mianowicie mam problem ze zmyciem żelu z twarzy. Mam wrażenie, że im bardziej spłukuje, tym on bardziej się pieni i trochę trwa, zanim się go pozbędę.
Mimo, że żel przeznaczony jest dla cery z problemami, u mnie sprawdził się idealnie. 



Malutkie zakupy na koniec miesiąca w Rossmannie i Drogeriach Polskich.


W Drogeriach Polskich kupiłam zielony, neonowy lakier Bell, Glam Wear. Cena 10,50 zł.


W tej samej drogerii wzięłam fioletową Ballerinę firmy Virtual z pastelowej edycji Fashion Mania. Cena 7,90 zł / 10 ml.


W Rossmannie skusiłam się na olejek do ciała Alterra limonka i oliwka. Cena 11,99 zł / 100 ml.


"Olejek do ciała Alterra o ożywczym zapachu limonki wyraźnie odświeża skórę i dostarcza jej nowej energii. Starannie dobrane oleje roślinne - olej migdałowy, olej z pestek winogron, olej z wiesiołka rozpieszczają intensywnie skórę i pielęgnują ją w sposób długotrwały. Wartościowa oliwa z oliwek i olej z jojoby dostarczają ekstra porcji pielęgnacji i ochrony. Prawdziwy olejek z limonki ożywia zmysły."

I przepięknie pachnące mleczko do ciała pomarańcza i wanilia tej samej firmy. Cena 5,99 zł / 250 ml.


"Emulsja do ciała Alterra dostarcza skórze długotrwałego nawilżenia i dobrego samopoczucia dzięki wyjątkowej kompozycji zapachów owocowej pomarańczy i zmysłowej wanilii. Bogate składniki takie jak masło shea i olej migdałowy zapewniają skórze długotrwałą ochronę i pielęgnację. Roślinna gliceryna dostarcza jej długotrwałego nawilżenia. Olej z awokado i olej z pestek brzoskwini czynią skórę aksamitnie miękką przez cały dzień."

Zachwyciłam się też zapachem truskawkowego żelu pod prysznic z edycji limitowanej Original Source. Cena 8,99 zł / 250 ml.


"Poczuj świeży powiew truskawkowego aromatu prosto od przyjaciół zza kanału. Pobratymcy Sherlocka co rano zakładają walonki i doglądają owoców, które później zamykamy w żelu Original Source British Strawberry, aby dostarczyć Ci intensywnych doznań pod prysznicem."




Lakier Sunny day z kolekcji Fashion Mania - Pastelove z numerkiem 165 jest po prostu śliczny. Jasno-żółty, pastelowy kolorek w pierwszej chwili skojarzył mi się z koglem-moglem :) I na tym koniec zachwytów. Jest bardzo wodnisty, miałam problem z jego nałożeniem i do tego pomalowałam paznokcie trzy razy a jeszcze przydałaby się czwarta warstwa. Może malutki plusik za to, że w miarę szybko schnie, ale to raczej przez tą wodnistość. 

Cena:

7,50 zł / 10 ml






Jeżeli macie możliwość zajrzeć do Drogerii Polskich to do 23 lipca do każdego zakupionego lakieru pomadkę Joko dostaniecie gratis.




Kosmea. Obsługiwane przez usługę Blogger.