Skład szamponu: Aqua (woda), Sodium Laureth Sulfate (substancja pianotwórcza), Cocamidopropyl Betaine (substancja myjąca), Cocamidopropylamine Oxide (substancja antystatyczna), Cocamide Dea (substancja myjąca), Soyamide Dea (zagęstnik), PEG-7 Glyceryl Cocoate (emulgator), Polyquaternium-10 (substancja antystatyczna), PEG-120 Methyl Glucose Dioleate (zagęstnik), PEG-40 Hydrogenated Castor Oil (surfaktant, pochodna oleju rycynowego), Laureth-10 (substancja myjąca), Sodium Laureth-5 Carboxylate (substancja myjąca), Argania Spinosa Kernel Oil (olej arganowy), Sodium Chloride (regulator lepkości), Citric Acid (regulator pH), Disodium EDTA (substancja chelatująca, regulator lepkości), Parfum (zapach), Hexyl Cinnamal (zapach), Limonene (zapach), DMDM Hydantoin (konserwant), Methylchloroisothiazolinone (konserwant), Methylisothiazolinone (konserwant), CI: 19140 (pigment), CI: 17200 (pigment).


Skład odżywki: Aqua (woda), Cetearyl Alcohol (emolient), Dimethicone (emolient, silikon), Glycerin (gliceryna), Quaternium-91 (substancja antystatyczna), Cetrimonium Metholsulfate (konserwant), Argania Spinosa Kernel Oil (olej arganowy), Triethanolamine (regulator pH), Parfum (zapach), Hexyl Cinnamal (zapach), DMDM Hydantoin (konserwant), Methylchloroisothiazolinone (konserwant), Methylisothiazolinone (konserwant), CI: 19140 (pigment), CI: 17200 (pigment).


Gdzie kupić: ogólnodostępny, drogerie markety, internet

Link do strony: www.joanna.pl

Link do FB: Fanpage Joanny

Cena: ok. 6-7 zł / 200 ml/g


Moja opinia: Linia Argan Oil pojawiła się jakiś czas temu w ofercie Firmy Joanna. Oprócz standardowego szamponu i odżywki, możemy zaopatrzyć się też m.in. w Jedwabisty eliksir czy Serum na rozdwajające się końcówki. Moja opinia dotyczyć będzie Szamponu i Odżywki, ponieważ produkty te otrzymałam w ramach współpracy z Firmą Joanna.
Seria przeznaczona jest do włosów suchych, zniszczonych, potrzebujących wyjątkowej pielęgnacji - czyli, zdawałoby się, idealnie do moich.
Pierwsze na co zwróciłam uwagę to charakterystyczna grafika dla całej linii, bardzo przyjemna dla oka, plus wygodne, dobrze trzymające się w dłoni opakowania. W tej kwestii nie mam się do czego przyczepić, bardzo mi się podoba.
Szampon to produkt, z którym włosy mają bardzo krótki kontakt, więc nie spodziewałam się po nim wiele. Dość rzadka konsystencja, trudna do utrzymania w dłoni spowodowała, że kończy się o wiele szybciej niż odżywka, mimo, że tą ją nakładałam na włosy w większej ilości. Szampon dzięki SLS dobrze się pienił i nie plątał włosów, przyspieszył natomiast przetłuszczanie i już na drugi dzień moje włosy wymagały odświeżenia.
O wiele bardziej zadowolona jestem z odżywki, choć słowo "bardziej" jest na wyrost. Zbita i treściwa konsystencja świetnie rozprowadzała się na włosach. Byłam pewna, że ilości, jakie wydobywałam z opakowania będą skutkować słabą wydajnością, lecz byłam mile zaskoczona. Wydajność na duży plus. 
Oczekiwałam dużo po tej odżywce, lecz nie zachwyciła mnie na tyle, abym miała do niej wrócić. Powiedziałabym, że jest poprawna. Ułatwiała rozczesanie włosów, sprawiła, że są bardziej wygładzone, ale nie zauważyłam nawilżenia i blasku jakie obiecywał producent. Zdaję sobie sprawę, że zniszczone farbowaniem i rozjaśnianiem włosy nigdy nie odzyskają swojego pierwotnego wyglądu, lecz w dużym stopniu można ten wygląd poprawić.
Seria reklamowana jako Argan Oil z olejkiem arganowym daleko w składzie bardzo mnie zawiodła. Mam wrażenie, że tak jak niedawny szał na kremy BB, tak teraz jest "moda" na olejek arganowy. Widzę coraz to nowe produkty z tym składnikiem, niektóre firmy na tym zyskają, a większa część dostanie niestety po "łapkach".
Na koniec dodam, że największą zaletą produktów jest niewątpliwie zapach, słodko-karmelowy, w odżywce nieco mocniejszy, długo pozostający na włosach.


Plusy:
  • poręczne opakowanie
  • przyjemna, wyróżniająca się grafika
  • zapach
  • konsystencja odżywki
  • ułatwia rozczesanie
  • wydajność odżywki
  • brak podrażnienia
  • cena

Minusy:
  • konsystencja szamponu 
  • wydajność szamponu
  • słabe oczyszczanie włosów
  • brak nawilżenia
  • brak widocznej regeneracji

Ocena: 3/5



Tak, wiem, znów zakupy :) Ale mam wytłumaczenie, za kilka dni moje święto, więc szaleństwo zakupowe jest jak najbardziej na miejscu. Chciałam pokazać jeszcze jedną przesyłkę z kosmetykami MUA --> klik, która dziś do mnie dotarła, ale jest mocno pokiereszowana, a w dodatku brakuje w niej połowy produktów :( 
Na pierwszy ogień - Biedronka. Od kilku dni obowiązuje w dyskoncie walentynkowa gazetka, którą można zobaczyć tu --> klik. Najbardziej zainteresowały mnie maseczki, peelingi Joanny chciałam zgarnąć wszystkie ale w rezultacie się powstrzymałam, no i oczywiście kupiłam sól do kąpieli o której informowałam tu --> klik.

Lirene, Peeling enzymatyczny - peeling bez konieczności tarcia z wyciągiem z owoców

Formuła peelingu oparta o aktywne działanie kwasów owocowych, skutecznie złuszcza obumarły naskórek oraz usuwa ze skóry wszelkie zanieczyszczenia. Aktywne cząsteczki zmniejszają również widoczność porów oraz pobudzają procesy odnowy komórkowej. Kremowa konsystencja peelingu jest niezwykle przyjemna i delikatna. Po zabiegu skóra jest wygładzona, pełna blasku i świeżości. Peeling enzymatyczny nie wymaga tarcia dlatego jest polecany do wszystkich typów cer. Nie wysusza i nie podrażnia skóry.

Lirene, Nawilżanie - maseczka samowchłaniająca z wyciągiem z wiśni z Barbados

Maseczka o aksamitnej konsystencji aktywuje proces intensywnego nawodnienia w głębokich warstwach skóry oraz trwale stabilizuje poziom wody w komórkach. Połączenie wiśni z Barbados oraz Glucamu i Alantoiny, wpływa na błyskawiczną i odczuwalną poprawę jędrności oraz elastyczności naskórka. Maseczka odbudowuje warstwę hydrolipową, chroniąc skórę przed odwodnieniem i przed działaniem czynników zewnętrznych. Skóra twarzy po niezwykle przyjemnym zabiegu z maseczką jest dogłębnie nawilżona, promienna i odświeżona.

Lirene, Odżywianie - maseczka samowchłaniająca z witaminami E i PP

Maseczka głęboko odżywia skórę, zapewniając jej doskonałą kondycję i piękny wygląd. Bogaty zestaw witamin uzupełnia niedobory składników odżywczych oraz pobudza naturalne procesy odnowy komórkowej. Wysokiej skuteczności towarzyszy niezwykle przyjemna konsystencja, aplikacja i zapach. Cera zyskuje promienny, świeży wygląd, a przy tym jest doskonale odżywiona i zdrowa.

Lirene, Przeciwzmarszczkowa - maseczka samowchłaniająca z Folacyną

Formuła maseczki oparta na Folacynie (100% aktywnym kwasie foliowym) wyraźnie redukuje zmarszczki i intensywnie ujędrnia, przywracając skórze gładkość i elastyczność. Odbudowuje zasoby włókien kolagenowych w skórze i efektywnie stymuluje proces ich powstawania. Wypycha od wewnątrz głębokie linie na czole, policzkach i wokół ust. Przywraca właściwe napięcie skórze. Twarz staje się widocznie odmłodzona a cera nabiera zdrowego kolorytu. Systematyczne stosowanie maseczki zapobiega wiotczeniu skóry.

Cena:

1,99 zł / 10 ml


Joanna, Body Naturia, Peeling myjący z czarną porzeczką

Peeling myjący o owocowym zapachu doskonale wygładza i odświeża ciało. Specjalnie dobrana receptura zawiera nawilżający ekstrakt z czarnej porzeczki oraz drobinki ścierające, które usuwają zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka.

Cena:

3,49 zł / 100 g


BeBeauty, Odświeżająca sól do kąpieli - trawa cytrynowa i bambus

Sól BeBeauty Trawa cytrynowa i Bambus pochodząca z naturalnych złóż soli kamiennej dostarcza wielu cennych składników mineralnych niezbędnych dla odpowiedniej pielęgnacji Twojej skóry. Sól została wzbogacona o ekstrakt z bambusa, który ceniony jest za właściwości wygładzające i odświeżające. Odpowiednio dobrany, orzeźwiający zapach działa regenerująco i pobudza do dalszego działania. Dodatek odświeżającej soli do kąpieli przywróci blask nawet najbardziej wymagającej skórze, a Twoja kąpiel stanie się miłą chwilą wytchnienia.

Cena:

3,75 zł / 600 g


W Rossmannie kupiłam krem z mocznikiem, jest on obecnie w promocji (CND) a dziewczyny z forum na Wizażu bardzo go polecały. Skusiłam się też na zachwalane pomadki Wibo, ja wybrałam nr 05.

Wibo, Eliksir - pomadka do ust 05

Nabłyszczająca formuła pomadki zapewnia ustom nawilżenie nadając im soczysty kolor. W kolekcji znajduje się 8 modnych i klasycznych odcieni - wystarczy wybrać jeden z nich dla siebie i czarować pięknym uśmiechem. W palecie kolorów znajdują się odcienie różu, brązu i czerwieni. Lekka konsystencja pozwala na łatwe rozprowadzenie się koloru tworząc ochronną powłokę na ustach by prezentowały się nie tylko pięknie ale i zdrowo.

Cena:

5,99 zł

Isana, Krem do intensywnej pielęgnacji ciała z urea (5%)

Krem zawiera mocznik, masło shea, witaminę E i oliwę. Do pielęgnacji suchej skóry.

Cena:

3,59 zł / 150 ml

Odwiedziłam też Drogerie Polskie. Do koszyka wpadł Jantar, przyznam, że nigdy go nie używałam, a po przeczytaniu wielu opinii pokładam w nim duże nadzieje na poprawę kondycji moich włosów. Odżywki do paznokci były w promocyjnych cenach, skusiłam się więc na nie z powodu moich, ostatnio w gorszym stanie, paznokci. Na kremy do rąk nawet nie zwróciłabym uwagi, gdyby nie Angel z bloga Kosmetyki bez tajemnic :) Poluję jeszcze na wersję Jabłko i cynamon.


Joko, Bomba witaminowa

Preparat multiwitaminowy odżywiający i poprawiający elastyczność paznokci oraz odbudowujący ich ubytki. Wzmacnia delikatne, słabe i cienkie paznokcie. Doskonały także dla paznokci po usunięciu tipsów.

Cena:

4,99 zł / 10 ml (promocja)


Joko, Aktywna kuracja utwardzająca

Intensywna, głęboka kuracja dla miękkich i kruchych paznokci, wzmacnia i pobudza ich wzrost. Wspomaga formowanie i utwardzanie keratyny, tworzy twardą powłokę ochronną o wysokim połysku, zabezpiecza lakier przed odpryskiwaniem.

Cena:

4,99 zł / 10 ml (promocja)


Cztery Pory Roku, Krem do rąk glicerynowy - jagodowy

Lekki krem polecany do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry dłoni. Dzięki delikatnej konsystencji szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustego filmu na skórze. Intensywnie nawilża, odżywia, zmiękcza i wygładza naskórek. Krem zawiera ekstrakt z jagód i alantoinę o działaniu regenerującym i odżywczym. Likwiduje suchość i szorstkość skóry. Zapobiega nadmiernemu łuszczeniu się naskórka.

Cena:

4,60 zł / 130 ml


Cztery Pory Roku, Krem do rąk glicerynowy - czekolada i pomarańcza

Lekki krem polecany do codziennej pielęgnacji każdego rodzaju skóry dłoni. Dzięki delikatnej konsystencji szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustego filmu na skórze. Intensywnie nawilża, odżywia, zmiękcza i wygładza naskórek. Zapach soczystej pomarańczy zanurzonej w gorzkiej czekoladzie, pobudza zmysły i odświeża zmęczoną skórę dłoni.


Cena:

4,60 zł / 130 ml


Farmona, Jantar, Odżywka do włosów i skóry głowy 

Odżywka Jantar hamuje wypadanie włosów, stymuluje ich wzrost i odżywianie. Zawarte w niej składniki są niezbędne do prawidłowego przebiegu procesów fizjologicznych skóry, jaj odżywiania i regeneracji. Systematyczne stosowana poprawia metabolizm i dotlenienie cebulek włosów, regeneruje i łagodzi podrażnienia. Włosy stają się wyraźnie grubsze, lśniące i odporne na uszkodzenia. Odżywka wzmacnia strukturę włosów, zapobiega ich rozdwajaniu i chroni przed szkodliwym wpływem środowiska i słońca.

Cena:

9,90 zł / 100 ml

I na koniec - Anatomicals. Firma zorganizowała dużą przecenę kosmetyków i wiele z nich rozeszło się błyskawicznie. Nie udało mi się upolować jedynie odżywki do włosów. Na stronie sklepu --> klik, można jeszcze zaszaleć z zakupami :)


Balsam do ust wiśniowy z filtrem SPF8

Balsam do ust przeznaczony do pielęgnacji suchych i pękających ust. Bardzo dobrze nawilża skórę zapobiegając jej pierzchnięciu. Usta będą gładkie i miękkie. Wiśniowy smak sprawi że poczujesz się jak wisienka na torcie. Balsam do ust zamknięty jest w wygodnej tubie, która ułatwia dozowanie. Dodatkowo witamina E i filtr SPF 8 dodatkowo chronią usta przed szkodliwymi promieniami UV. 

Cena:

4,00 zł / 15 ml 


Balsam do ust bananowy z filtrem SPF 15

Świetny bananowy smak naszego balsamu sprawi, że będziesz po niego sięgać w każdej wolnej chwili.Nawilża usta, pozostawiając je miękkie i gładkie. Witamina E wraz z filtrem SPF 15 ochroni usta przed szkodliwym działaniem promieni UV.

Cena:

4,00 zł / 15 ml


Szampon do włosów ogórkowy

Ogórkowy szampon do włosów idealny do częstego stosowania. Ułatwia rozczesywanie, zapobiega elektryzowaniu się włosów. Odżywia włosy i nadaje im lśniący połysk. Szampon łagodny dla skóry i błon śluzowych, a ogórkowy zapach nada włosom świeżości. Szampon wyposażony jest w wygodną pompkę ułatwiającą dozowanie. Kosmetyk nie zawiera sztucznych substancji, wolny jest od parabenów, SLSów. 

Cena:

8,00 zł / 300 ml


Gruboziarnisty peeling do ciała

Gruboziarnisty peeling do ciała skutecznie wygładzi Twoją skórę, delikatnie usuwając martwy naskórek i zanieczyszczenia. Zatopione w peelingu drobiny łagodnie wymasują Twoje ciało wprowadzając Cię w stan relaksu i odprężenia. Słodki, egzotyczny zapach ożywi Twoje ciało i umysł. Najlepsze efekty uzyskuje się przy regularnym stosowaniu peelingu.

Cena:

6,00 zł / 200 ml

Uff... to wszystko :D




Postanowiłam zacząć serię wpisów na temat mojej pielęgnacji włosów. Co miesiąc będę aktualizować zdjęcia, a także pokażę produkty do ich pielęgnacji, które się u mnie sprawdziły, a które nie. Przede wszystkim zależy mi aby włosy odzyskały blask i zdrowy wygląd.

Przez wiele lat do mycia włosów używałam jedynie szamponu i odżywki, taką opcję uważałam za wystarczającą, a wszelkie pielęgnacyjne produkty za rzecz zbędną. Katowałam włosy rozjaśnianiem, trwałą, farbowaniem, lokówką, gorącym nawiewem suszarki. Włosy miałam w niezłej kondycji, ale oczywiście do czasu. W lipcu zeszłego roku zafundowałam im rozjaśnianie do 6 tonów, farbę koloryzującą (kolor rudy) a po kilku tygodniach farbowania odrostów, kolejną farbę (ciemną czekoladę). Włosy zaczęły się kruszyć, wypadać a ich kondycja i wygląd dalekie były od ideału. 
Od trzech miesięcy nie farbuję włosów, na całej długości pozostał wypłukany kolor, widać też dość duży odrost ciemnego brązu. Obecnie włosy są miękkie, gładkie, coraz łatwiej je rozczesać, ale wiem też, że przede mną długa droga aby uzyskać satysfakcjonujące rezultaty w ich pielęgnacji.


Moja obecna pielęgnacja włosów to przede wszystkim olejowanie:

Alterra, Olejek limetka i oliwka oraz brzoza i pomarańcza - uwielbiam je za słodki zapach (choć bardziej brzozę i pomarańczę), za nawilżenie jakie dają moim włosom, za regenerację i odżywienie. Nawet szklana buteleczka mi w nich nie przeszkadza, choć cieszę się, że pojawiły się nowe opakowania z pompką. Nakładam olejki na włosy w zależności od dostępnego czasu, na kilka godzin lub całą noc przeważnie raz w tygodniu.



BabyDream, Szampon dla dzieci - idealny do zmywania olei. Delikatny dla moich włosów, choć okropnie je plącze, koniecznie trzeba użyć po nim odżywki. Muszę zaopatrzyć się w kolejną butelkę.


Alterra, Szampon regenerujący makadamia i figa - bardzo dobry szampon, nie podrażnia i nie wysusza, sprawił, że moje włosy stały się miękkie i gładkie w dotyku. Nie lubię go tylko za galaretowato-wodnistą konsystencję a tym samym za małą wydajność.



Green Pharmacy, Jedwab w płynie - dopiero zaczynam z nim przygodę. Noszę włosy spięte przez cały dzień a na noc zaplatam je w luźny warkocz - dawniej tego nie robiłam, moje włosy szybko się rozdwajały, więc chcę tego uniknąć. 


Isana, Odżywka wygładzająca - zostało mi jej odrobinkę, dosłownie na jedno nałożenie. Odżywka ideał :)


Alterra, Maska nawilżająca do włosów suchych i zniszczonych - nakładam ją na kilka minut i nie za często, z powodu alkoholu w składzie. W duecie z szamponem tej samej firmy działa cuda :) Niedługo napiszę o niej szczegółową recenzję. 


Seboradin, Balsam do włosów przetłuszczających się, skłonnych do wypadania - stosowałam go kilka razy na skórę głowy i raczej się nie polubimy. Na pierwszym zdjęciu (na drugi dzień po myciu) widać przetłuszczone (???) i przyklapnięte po nim włosy. Trudno wydobyć produkt, jest mało wydajny, zapach też nie należy do przyjemnych.


Joanna, Maseczka jajeczna odżywcza - wydobywam z opakowania ostatnie jej krople, jest poprawna, może kiedyś do niej wrócę. Recenzja --> klik


To tyle na początek :) 





Od producenta:

Maseczka jajeczna dzięki zawartości składników naturalnych i ochronnych poprawia wygląd i kondycję włosów rozjaśnianych i farbowanych. W rezultacie otrzymasz:
  • włosy optymalnie odżywione i wypielęgnowane
  • bardziej błyszczące, miękkie i puszyste
  • doskonale wygładzone i przyjemne w dotyku

Skład:

Aqua (woda), Cetearyl Alcohol (emolient), Dimethicone (emolient), Quaternium-91 (substancja kondycjonująca), Glycerin (gliceryna), Ricinus Communis Seed Oil (olej rycynowy), Cetrimonium Methosulfate (substancja antystatyczna), Propylene Glycol (humektant), Triticum Vulgare Germ Extract (olej z kiełków pszenicy), Arnica Montana Flower Extract (ekstrakt z arniki górskiej), Panax Ginseng Root Extract (ekstrakt z korzenia żeń-szenia), Luteum Ovi Extract (ekstrakt z żółtka), Cinchona Succirubra Bark Extract (ekstrakt z kory chinowca soczystoczerwonego), Pollen Extract (ekstrakt z pyłków kwiatowych), Urtica Dioica Leaf Extract (ekstrakt z liści pokrzywy), Capsicum Frutescens Fruit Extract (ekstrakt z owoców papryki cayenne), Tocopherol (witamina E), Triethanolamine (regulator pH), Parfum (zapach), Benzyl Salicate (zapach), Hexyl Cinnamal (zapach jaśminu), DMDM Hydantoin (konserwant), Methylchloroisothiazolinone (konserwant), Methylisothiazolinone (konserwant), CI 19140 (barwnik żółty), CI 16255 (barwnik czerwony).

Sposób użycia:

Niewielką ilość produktu wmasować w umyte, lekko osuszone ręcznikiem włosy. Po chwili spłukać. W celu zintensyfikowania działania, po nałożeniu maseczki można nakryć głowę ręcznikiem lub czepkiem z folii i wydłużyć czas działania do 3-5 minut.


Gdzie kupić:

Drogerie Polskie, małe drogerie

Cena:

6,80 zł / 250 g


Moja opinia:

Maseczka jajeczna znajduje się w średniej wielkości białym, odkręcanym słoiku. Etykieta produktu bardzo mi się podoba, jest czytelna i przejrzysta. Od jakiegoś czasu firma zmieniła większość lub nawet wszystkie opakowania swoich produktów. Nie śledzę dokładnie tych poczynań, ale obecny design bardzo przypadł mi do gustu.
Przyczepić się jednak muszę do kwestii zabezpieczenia produktu. Pod pokrywką brak sreberka a samo opakowanie nie jest foliowane i może nie zwróciłabym na to szczególniej uwagi, gdyby nie fakt, że produktu w opakowaniu jest niewiele więcej niż połowa. Wolę wypełnione po brzegi opakowania, niż odczucie brakującej zawartości.
Kosmetyk ma rzadką wręcz lejącą, jak na maskę, konsystencję o mleczno-brzoskwiniowym kolorze i delikatnym, słodkawym zapachu z nutką ajerkoniaku. Przyznam się, że spodziewałam się bardziej treściwszego produktu. Przy pierwszych wydobyciach nie jest to może duży problem, lecz w miarę zbliżania się do końca opakowania, staje się to irytujące. Niemniej dobrze się rozprowadza, wydajność też ma niezłą, a jeżeli chcemy potrzymać maskę dłużej niż zaleca producent, nie musimy obawiać się, że spłynie nam z włosów.
Czy jestem z niej zadowolona? I tak i nie. Maska nie obciąża włosów, więc nie ma obaw co do częstego jej stosowania. Nałożona czy to na kilka czy kilkanaście minut wykazuje identyczne działanie. Włosy mam po niej odżywione, miękkie, nawilżone lecz niestety wciąż trudne do rozczesania. Zdaję sobie sprawę, że moje rozjaśniane włosy długo nie odzyskają właściwej struktury i wiele produktów się u mnie nie sprawdzi, dlatego działanie kolejnej maski sprawdzę za kilka miesięcy i porównam efekty.



Jesień to taka pora roku, kiedy najchętniej owinięta kocem z kubkiem gorącej czekolady, zaszyłabym się w łóżku i przeczekałabym do wiosny. Tak już jest, gdy dopada mnie listopadowe przygnębienie, zwłaszcza wtedy, gdy za oknem mgła, brak słońca i ten głęboki smutek, który wkrada się do serca. Taki spadek nastroju może dopaść każdego, ale jest na  to wiele sposobów, a jednym z nich jest kąpiel w czekoladzie :)
Słodki aromat czekolady pobudza produkcję hormonów szczęścia, a zawarte w wielu kosmetykach masło kakaowe idealnie nawilża i głęboko odżywia skórę całego ciała. Dzięki zawartości witamin i składników mineralnych spowalnia procesy starzenia skóry a dzięki zawartości kofeiny jest sprzymierzeńcem w walce z cellulitem.
Zapraszam na przegląd czekoladowych kosmetyków i smacznego :)

Do rąk i paznokci:


Vollare Cosmetics, Czekoladowy zmywacz do paznokci. Zapachowy zmywacz do paznokci, zawierający ekstrakt z łopianu, bezacetonowy. Działa łagodnie na paznokcie, idealny zmywacz do tipsów. Testowany dermatologicznie. Nie testowany na zwierzętach. Cena 3,99 zł / 100 ml.

Natural Products, Nawilżający krem do rąk czekoladowy. Intensywnie chroni i odżywia dłonie, zapewniając im długotrwałą gładkość, zapewnia optymalną ochronę wrażliwej skórze dłoni. Produkt odpowiedni dla normalnej i suchej skóry dłoni. Nie zawiera: parabenów, silikonów, sztucznych barwników, olejów mineralnych. Cena 24,99 zł / 18 ml.


Ziaja, Masło Kakaowe, Czekoladowy krem do rąk i paznokci. Preparat przeznaczony do codziennej pielęgnacji skóry rąk, narażonej na częsty kontakt z detergentami, zniszczonej nadmiernym opalaniem, również w solarium, wrażliwej na wiatr, mróz oraz zmiany temperatury. Cena 6,00 zł / 80 ml.


Joanna, Sweet Fantasy, Krem do rąk czekoladowy. Preparat zmniejsza uczucie suchości i sprawia, że skóra rąk staje się gładka i miła w dotyku. Cena 6,00 zł / 75 g.




BingoSpa, Kremowe mydełko z czekoladą. Czekoladowe mydełko BingoSpa wzmacnia i chroni warstwę lipidową skóry. Działa antystarzeniowo i poprawia odporność skóry dłoni na działanie szkodliwych czynników zewnętrznych. Do codziennej pielęgnacji dłoni. Cena 12,00 zł / 300 ml.

Ella, Subtle Beauty, Naturalne mydło czekoladowe. Mydło czekoladowe polecane jest do pielęgnacji skóry zmęczonej, zestresowanej, wymagającej głębokiego nawilżenia. Mydła Subtle Beauty nie zawierają składników pochodzenia zwierzęcego, konserwantów, chemicznych utwardzaczy i środków pieniących. Cena 12,00 zł / 100 g.

Stara Mydlarnia, Czekoladowe mydło w płynie. Czekoladowe mydło w płynie do codziennej pielęgnacji skóry dłoni. jego wyjątkowo delikatna formuła doskonale oczyszcza i nawilża. Na długo pozostawia uczucie świeżości i przyjemny zapach. Cena 14,00 zł / 500 ml.

Do włosów:


Delia, Czekoladowy szampon do włosów. Specjalna formuła szamponu wzbogacona o Brown Stability Comlex zapewnia naturalnym i farbowanym włosom w odcieniach brązu kompleksową pielęgnację i ochronę koloru. Zapach czekolady z bakaliami sprawi, że mycie włosów okaże się również wspaniałym zabiegiem aromaterapeutycznym. Cena 6,00 zł / 260 ml.

Joanna, Sweet Fantasy, Czekoladowy szampon do włosów. Kosmetyk ułatwia rozczesywanie, sprawia, że włosy stają się jedwabiście gładkie, lśniące i miłe w dotyku. Cena 7,00 zł / 250 ml.

Faith in Nature, Szampon czekoladowy. Dla brunetek i do wszystkich typów ciemnych włosów. Bez parabenów i SLES. Bez sztucznych konserwantów i barwników. Zbalansowane ph. W pełni biodegradowalny. Cena 33,00 zł / 400 ml.

BingoSpa, Czekoladowy szampon z odżywką. Składniki w nim zawarte powodują wygładzenie i uelastycznienie powierzchni włosów oraz wzmocnienie cebulek włosowych, zapewniają skórze głowy optymalne nawilżenie. Szampon BingoSpa ułatwi rozczesywanie, sprawi, że włosy staną się jedwabiście gładkie, lśniące i miłe w dotyku. Cena 12,50 zł / 500 ml.




Joanna, Sweet Fantasy, Ekspresowa odżywka czekoladowa. Kosmetyk poprawia kondycję włosów i sprawia, że stają się jedwabiście gładkie i lśniące. Cena 6,50 zł / 150 ml.

Ziaja, Kolor zaprogramowany czekoladowy, Odżywka do włosów. Przedłuża trwałość pigmentów farby. Uzupełnia niedobór składników budulcowych. Skutecznie wzmacnia i regeneruje wewnętrzną strukturę włosów. Zapobiega rozdwajaniu się końcówek, zapewnia włosom długotrwałą miękkość i połysk. Cena 6,00 zł / 150 ml.

Do ust:


Flos-Lek, Pomadka ochronna do ust czekoladowa. Polecana do codziennej pielęgnacji i ochrony ust przed szkodliwym działaniem czynników atmosferycznych i środowiskowych (gwałtowne zmiany temperatury, silny wiatr). Regularnie stosowana wyraźnie poprawia wygląd ust. Cena 5,70 zł.

Flos-Lek, Wazelina do ust czekoladowa. Wazelina wygładza, nawilża i delikatnie natłuszcza usta. Zapobiega łuszczeniu, wysuszeniu i pękaniu naskórka. Delikatnie nabłyszcza wargi, a regularnie stosowana wyraźnie poprawia wygląd ust. Cena 6,60 zł / 15 g.

Oriflame, Tender Care Chocolate, Czekoladowy krem uniwersalny. Wszystkie zalety legendarnego kremu Tender Care oraz czekoladowy aromat. Ochronna i delikatna formuła wspaniale zatroszczy się o suchą skórę. Cena 22,90 zł / 15 ml.


Ziaja, Masło kakaowe, Czekoladowy balsam do ust. Doskonale nawilża skórę oraz zapobiega nadmiernemu wysuszaniu. Zmniejsza skłonność do pękania, szczególnie w kącikach ust. Nabłyszcza, delikatnie natłuszcza oraz skutecznie zapobiega pierzchnięciu. Cena 5,00 zł / 10 ml.

Natural Products, Ice Cream, Balsam do ust o smaku lodów ciasto czekoladowe. Lekko słodki smak, idealny połysk błyszczyka i nawilżające właściwości balsamu. Cena 12,00 zł.

Marilou Bio, Balsam do ust czekoladowy. Intensywnie nawilża, zostawia przyjemny smak na ustach, sprawia prawdziwą przyjemność. Cena 16,00 zł / 5 ml.


CDN...








Od producenta:

Sweet Fantasy to idealne połączenie zabiegu pielęgnacji ciała ze słodką ucztą dla Twoich zmysłów. Krem o czekoladowym zapachu doskonale zadba o skórę twoich dłoni i uczyni rytuał ich pielęgnacji nadzwyczaj przyjemnym. Kosmetyk zmniejsza uczucie suchości skóry rąk i sprawia, że staje się ona gładka i miła w dotyku. Spróbuj a będziesz chciała rozkoszować się nim częściej i częściej...


Skład:

Aqua, Cera Alba, Petrolatum, Butyrospermum Parkii Butter, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Cetyl Alcohol, Dicaprylyl Ether, Paraffinum Liquidum, Phenyl Trimethicone, Cyclomethicone, Sodium Polyacrylate, Xanthan Gum, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Parfum, Benzyl Benzoate, Citronellol, Limonene, Linalool. DMDM Hydantoin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone.



Sposób użycia:

Niewielką ilość kremu nanieś na umytą i osuszoną skórę dłoni, a następnie wmasuj do całkowitego wchłonięcia.


Gdzie kupić:

Małe drogerie, internet, allegro.

Cena:

5,99 zł / 75 g



Moja opinia:

Uwielbiam czekoladę pod każdą postacią, jeżeli byłoby to zdrowotnie bezpieczne to żywiłabym się tylko nią. Jak zobaczyłam na półce w drogerii krem do rąk z napisem czekolada, słodka rozkosz to od razu wylądował w moim koszyku. Przy okazji nie mogłam się powstrzymać i otworzyłam tubkę. Co za zapach!
Opakowanie to czytelna tubka ze stosem smakowitych cząstek czekolady, mlecznej i białej. Białe, twarde opakowanie z brązowymi napisami, z zakrętką z klapką, uniemożliwiające określenie ilości pozostałego kremu.
Niestety rozczarowanie przyszło przy pierwszej aplikacji. Zapach po zetknięciu ze skórą to już nie czekolada a jakiś chemiczny czekoladopodobny wytwór. Konsystencja gęsta, po chwili lekko wodnista, średnio się wchłania. Pozostawia na skórze tłusty film, który wraz z zapachem utrzymuje się około dwóch godzin. Jeżeli chodzi o nawilżanie to jest średnie, moje suche dłonie potrzebują treściwszego kremu. Jednakże producent informuje na opakowaniu, że krem zmniejsza uczucie suchości i z tym się zgadzam. Zauważyłam też, że po aplikacji skóra na dłoniach zrobiła się jakby ciut ciemniejsza. Może to tylko takie złudzenie, ale mam ładnie podkreśloną opaleniznę dłoni.
Niestety nie jest to krem dla mnie, choć kusi mnie jeszcze wersja kokosowa.



Kosmea. Obsługiwane przez usługę Blogger.