Lakier MUA z numerkiem 7 to brąz z domieszką czerwieni ze srebrnym shimmerem. Podoba mi się w nim to, że wystarczy jedna warstwa aby cieszyć się pięknie pomalowanymi paznokciami. Ja musiałam pokusić się o dwie, choć było to zbyteczne a do tego bardzo szybko schnie. Jest też i minus, a mianowicie pędzelek. Już pomijam to, że smuży, mogę mu to wybaczyć. Jest bardzo króciutki i rozcapierzony, więc nakładanie lakieru nie należy do łatwych i trochę musiałam nim manewrować :) Mimo to,
Home » MUA
Część zakupów z Muastore --> klik, pokazywałam już dużo wcześniej, a na zdjęciu moje całe zamówienie:
- paletki Heaven and Earth i Glitter Bar
- pojedyncze cienie Pearl Eyeshadow o numerach 1, 6, 7 i 9
- sypkie cienie Eyedust o numerach 3 i 4
- paletka Extreme Metallics Quad Eyeshadow Smokin
- baza pod cienie Eye Primer
- krem BB Foundation Medium
- tusz do rzęs Extreme Mascara Volume
- korektor Brush On Concealer Pen Radiance
- lakiery do paznokci Nail Varnish 5 i 7, Mystical Glitter Nails Mermaid
Cena:
16£ (za całe zamówienie)
W Rossmannie pojawiłam się tylko dlatego, aby skorzystać z 10% rabatu na wszystkie zakupy, dzięki wypełnieniu ankiety na karcie Rossnę. Większość artykułów to produkty dla dzieci, których nie będę pokazywać na blogu.
Do koszyka wpadły kolejne dwa kremy Isana, ze względu na działanie i cenę, nie mogłam się powstrzymać.
Do koszyka wpadły kolejne dwa kremy Isana, ze względu na działanie i cenę, nie mogłam się powstrzymać.
Krem zawiera mocznik, masło shea, witaminę E i oliwę. Do pielęgnacji suchej skóry.
Cena:
2,49 zł / 150 ml
Nowością w Rossmannie jest maseczka do rąk wraz z peelingiem firmy Efektima.
1 etap. Skuteczny i błyskawiczny peeling do rąk. Doskonale złuszcza obumarłe warstwy rogowe naskórka oraz poprawia mikrokrążenie krwi. Dzięki starannemu połączeniu oleju sojowego oraz drobinek ścierających z alg morskich, preparat zapewnia natychmiastowy efekt odżywionych i wygładzonych dłoni. Skóra po zabiegu jest silnie zregenerowana, odmłodzona i ukojona. Peeling doskonale przygotowuje dłonie do przyjęcia nowych, wyjątkowo cennych składników zawartych w masce.
2 etap. Innowacyjny preparat stworzony na bazie wyciągu z aceroli – najbogatszego naturalnego źródła Wit. C. Rozjaśnia przebarwienia oraz sprawia, że nawet bardzo przesuszone i zniszczone dłonie stają się miękkie i aksamitnie gładkie. Przyspiesza odnowę komórkową, działa łagodząco oraz poprawia koloryt naskórka. Dzięki dodatkowej dawce wit. C oraz aktywnym składnikom kolagenu i elastyny, maska daje wyjątkowy komfort skórze dłoni, która na długo pozostanie widocznie odżywiona, zregenerowana i odmłodzona.
Cena:
2,99 zł / 2x7 ml
Kupiłam też maseczki Noni Care, są one wraz z innymi produktami firmy w CND w bardzo atrakcyjnych cenach.
Maseczka oczyszczająca z wysoką zawartością glinki śródziemnomorskiej i ekstraktami z owoców egzotycznych (noni, ananas, papaja, palma sabałowa). Maseczka działa łagodnie keratolitycznie (złuszczająco) przyczyniając się do oczyszczenia i rewitalizacji skóry. Zawarte w glince minerały i mikroelementy (związki wapnia, magnezu i glinu) oraz witaminy, aminokwasy i sacharydy z ekstraktów owocowych działają regenerująco i odżywczo na skórę.
Cena:
1,89 zł / 11 ml
Maseczka w formie kremu przeznaczona do regeneracji i odżywienia skóry twarzy i szyi. Dzięki wysokiej zawartości naturalnych ekstraktów z owoców noni, acai, daktyli i granatów bogatych w witaminy (A, B1, B2, C), mikroelementy, polisacharydy i flawonoidy maseczka daje spektakularny efekt wygładzenia i rewitalizacji. Zawarte w ekstraktach owocowych a-hydroksykwasy (AHA) działają delikatnie złuszczająco i nawilżająco. Maseczkę można pozostawić na skórze bez zmywania (np. na noc) co pogłębi i przyspieszy efekt działania.
Cena:
1,89 zł / 11 ml
Kolejne lakiery Wibo - Express Growth 471, 453 i 354 oraz Lovely Moulin Rouge 8.
Cena:
5,49 zł / 8,5 ml oraz 3,79 zł / 9 ml
Długo zastanawiałam się nad podkładem Bell dostępnym w Biedronce, a to za sprawą zawartego w nim aloesu. Na szczęście mogę stosować go bez obaw, a kolor Beige jest dla mnie idealny.
Cena:
9,99 zł / 30 g
A Wy na co się ostatnio skusiłyście? Skorzystaliście z 10% rabatu na karcie Rossnę?
Dalszy ciąg zamówienia kosmetyków MUA - tym razem pojedyncze cienie oraz mała paletka "Smokin".
Wybrałam cztery pojedyncze cienie Pearl Eyeshadow o numerach 1, 6, 7 i 9. Cienie te są dobrze napigmentowane, miękkie i kremowe. Na powiekach wytrzymują cały dzień (baza), nie osypuję się i nie bledną. Opakowanie nie jest najlepszej jakości i wydaje się bardzo delikatne i kruche, ale mam nadzieję, że to tylko efekt wizualny.
Wybrałam cztery pojedyncze cienie Pearl Eyeshadow o numerach 1, 6, 7 i 9. Cienie te są dobrze napigmentowane, miękkie i kremowe. Na powiekach wytrzymują cały dzień (baza), nie osypuję się i nie bledną. Opakowanie nie jest najlepszej jakości i wydaje się bardzo delikatne i kruche, ale mam nadzieję, że to tylko efekt wizualny.
Cena:
1£ (cena regularna) / 2 g
Skusiłam się też na dwa sypkie cienie Eyedust - 3 i 4. Posiadają niewyczuwalną fakturę, są bardzo błyszczące i intensywnie napigmentowane.
Cena:
1£ (cena regularna) / 1,5 g
Bez bazy:
W słońcu:
Paletka Extreme Metallics Quad Eyeshadow Smokin znajduje się w opakowaniu z czarnego plastiku z przezroczystą klapką. Zamknięcie jest dość mocne i czasami stawia opór przy otwarciu. Wewnątrz znajdują się cztery cienie, podzielone kolorystycznie na cztery paski około centymetrowej szerokości: biały, srebrny, ciemnoszary i czarny. Wszystkie kolory są metaliczne, chociaż czarny kolor tylko w niewielkim stopniu. Cienie są bardzo dobrze napigmentowane, miękkie, kremowe i łatwo się je nakłada.
Cena:
3£ (cena regularna) / 5,9 g
Co sądzicie o cieniach MUA? Znacie je, a może pierwszy raz o nich słyszycie?
Drugą paletką ze sklepu Muastore jest Heaven and Earth. Paletka od razu wpadła mi w oko i mało brakowało a bym jej nie kupiła, ponieważ w czasie promocji o której wspomniałam tu, pojawiała się w sklepie i znikała. Paletka zawiera dwanaście shimmerowych, neutralnych, ciepłych odcieni brązów. Są miękkie, dobrze napigmentowene, idealne zarówno na dzień jak i na noc. Jak na razie jestem nią zachwycona :)
Cena:
W ostatniej notce zakupowej wspomniałam o zamówieniu ze sklepu (klik) kosmetyków MUA. Paczka dotarła do mnie z połową zawartości, a po wymianie maili wiem już, że odzyskam brakujące kosmetyki :) Trzy tygodnie temu w sklepie obowiązywała promocja -50% na wszystkie artykuły od chwili przekroczenia 50.000 fanów na FB.
Chciałam Wam dziś pokazać jedną z paletek, którą zamówiłam. Jest to Glitter Bar zawierająca dwanaście glitterowych i shimmerowych cieni. Cienie są bardzo miękkie i w zależności od koloru od słabo (czarny) do bardzo dobrze napigmentowanych (stare złoto, ciemna czekolada).
Cena:
4£ (cena regularna)
Opakowanie paletki jest średniej jakości, a wieczko z cienkiego, przezroczystego plastiku. W opakowaniu znajduje się dwustronny gąbkowy pędzelek.
Na górnym zdjęciu cienie bez bazy a na dolnym z bazą. Niestety nie mogę podać jej nazwy, posiadam małą odlewkę nieznanej mi firmy.
Znacie kosmetyki MUA? Podobają się Wam brokatowe cienie czy raczej wolicie mat?
Kosmea. Obsługiwane przez usługę Blogger.














































