Odkładałam ten lakier na jakieś oficjalne wyjście, aż w końcu mu uległam :) To piękna, ciemna czerwień, którą kilka miesięcy temu upolowałam w Biedronce. Muszę przyznać, że z całej kolekcji lakierów Bell, które posiadam ten pod wieloma względami jest najlepszy. Ma świetną konsystencję, nie za rzadką i nie za gęstą, łatwo się rozprowadza i szybko schnie, a do pełnego krycie wystarczą dwie warstwy. Co jakiś czas lakiery pojawiają się w Biedronce, warto więc się skusić :)





14 Comments

  1. Piękny. A mnie lakiery Bell nie lubią i nie chcą schnąć :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałaś na jakąś bazę czy solo?

      Usuń
  2. matulu, piękna jest ta czerwień :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja na pazurkach też mam właśnie Bell Flow. Tyle, że u mnie strasznie szybko ścierają się końcówki. :[

    pretty-and-colour.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Teraz są w Biedronce za 3,99 zł :D Muszę je obadać albo chociaż sprawdzić czy jest ten kolorek, bo naprawdę jest śliczny :)

    OdpowiedzUsuń

Kosmea. Obsługiwane przez usługę Blogger.