Uwielbiam błyskotki na paznokciach, więc gdy zobaczyłam lakiery Wibo z refleksami, nie mogłam przejść obok nich obojętnie. Do koszyka wpadł między innymi 453. Lakier ma łososiową, lekko wpadającą w róż bazę z mnóstwem złotego shimmeru. Pewnie lepiej sprawdziłby się jako top coat, ale ja chciałam go wypróbować samodzielnie. Ma nieco gęstą konsystencję, nie utrudnia to jednak rozprowadzenia go na paznokciach. Do pełnego krycia wystarczą dwie warsty, choć ja pokusiłam się o trzy. Pierwsza warstwa schnie błyskawicznie, później jest już trochę trudniej. Koniecznie muszę wypróbować go jako warstwę wierzchnią na bazowy lakier. 


Co myślicie o tego typu błyskotkach? Nosicie solo czy jako top coat?


15 Comments

  1. Bardzo fajny efekt :) Lubię jak na pazurkach coś mi się błyszczy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dla mnie za bardzo się błyszczy :p

      Usuń
    2. Ja też bardzo lubię :)

      Usuń
  2. pięknie się błyszczy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. Muszę koniecznie wypróbować :)

      Usuń
  4. Pięknie wygląda, ale za bardzo się błyszczy by nosić na codzień moim zdaniem świetne na impreze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię nosić na co dzień :)

      Usuń
  5. Nie mój kolor, może jako top coat by się bardziej sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oh tak ja również przepadam za błyskotkami :) Z tej serii posiadam lakier srebrny i złoty, jednak używam ich na mocne kolory lakierów bazowych (np. zamieniając brązowy lakier w złoty)
    Ten również ładny i wydaje mi się bardziej kryjący niż te które sama posiadam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jako topper byłby świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam ten lakier <3 ale używam go właśnie jako topcoat, ostatnio nakładałam go na zielenie i wygląda bosko :) moim zdaniem solo traci swój urok - podobnie złotych lakierów jest sporo.

    OdpowiedzUsuń
  9. zależnie od humoru :) czasem same błyskotki, czasem na inny lakier :)

    OdpowiedzUsuń

Kosmea. Obsługiwane przez usługę Blogger.